[Bandeirantes] Vini, uczestniczyłeś już w jednym mundialu i jesteś przyzwyczajony do występów na największych scenach światowego futbolu. Chciałbym zapytać, czego uczą mistrzostwa świata, czego nie może nauczyć żaden inny turniej?
Uważam, że mistrzostwa świata różnią się od wszystkich pozostałych rozgrywek. Ostatni mundial nauczył mnie, że musimy być przygotowani aż do ostatniej minuty meczu, ponieważ o naszych losach w turnieju zdecydują drobne szczegóły. Mamy nadzieję, że tym razem postąpimy inaczej niż podczas ostatnich mistrzostw i to my zyskamy przewagę dzięki tym detalom.
[ESPN] W ostatnich latach wyróżniałeś się nie tylko swoją rolą na boisku, ale również poza nim. Podejmowałeś walkę i wchodziłeś w spory, aby bronić tego, w co wierzysz. Czy podczas mistrzostw świata śledzisz również pozaboiskowe wydarzenia? Sędzia nie może wjechać do kraju, kibice reprezentacji uczestniczących w turnieju nie mogą przekroczyć granicy, a jedna z drużyn może przylecieć jedynie w dniu meczu i musi wyjechać jeszcze tego samego dnia, co oczywiście wpływa na przygotowania. Śledziłeś te sprawy? Jak na to wszystko patrzysz jako osoba, która interesuje się tym, co dzieje się poza boiskiem, i angażuje się w walkę o kwestie, które uważa za słuszne?
Uważam, że to bardzo delikatny temat. Mamy nadzieję, że wszyscy będą mogli tutaj normalnie przyjechać i kibicować, tak jak wszystkie inne osoby, ponieważ futbol jest dla każdego. Mam nadzieję, że wszyscy będą mogli zrobić to, co powinni.
[Vamos] Przyjeżdżasz na te mistrzostwa świata w zupełnie innej roli niż w 2022 roku. Wtedy dopiero stawiałeś pierwsze kroki w reprezentacji i szukałeś w niej swojego miejsca. Teraz jesteś jednym z liderów kadry. To ty uczestniczysz w konferencji prasowej przed pierwszym meczem i jesteś jednym z najważniejszych punktów odniesienia w tej grupie, o ile nie najważniejszym. Co oznacza dla ciebie rola, którą będziesz odgrywał w zespole?
To bardzo ważna i wyjątkowa rola. Mogę reprezentować całą swoją rodzinę i cały swój kraj podczas mistrzostw świata, na których zawsze marzyłem wystąpić. Jestem dzisiaj tutaj po tak ciężkiej pracy, tylu dniach treningów i wszystkim, czego nauczyłem się przez ostatnie lata. Chcę jedynie wykorzystać tę szansę i udowodnić wszystkim, że możemy zostać mistrzami świata.
[Globo] Na konferencji Achrafa Hakimiego dużo mówiło się o wyrównaniu poziomu. Maroko znajduje się dzisiaj bardzo blisko Brazylii, która nadal jest uznawana za faworyta, ale różnice między reprezentacjami stały się mniejsze. Czy ze względu na tak zbliżony poziom mogą to być najtrudniejsze mistrzostwa świata w historii? Zamiast jednego zdecydowanego faworyta widzimy, że tak blisko Brazylii jest Maroko, które jeszcze niedawno miało znacznie mniejsze tradycje. To Brazylia stała się słabsza czy oni tak bardzo się poprawili? Jak wygląda twoja ogólna analiza?
Maroko bez wątpienia bardzo się rozwinęło w ostatnich latach, ale zmienił się również cały futbol. Każdy, kto dobrze przygotuje się do meczu, może rywalizować z dowolnym przeciwnikiem. Maroko jest jedną z takich drużyn. Już na ostatnich mistrzostwach świata spisało się bardzo dobrze, a w Pucharze Narodów Afryki przegrało dopiero w finale. Ma znakomity zespół i świetnych zawodników, którzy występują w wielkich klubach. Jutro bez wątpienia czeka nas wielki mecz. Brazylia jest gotowa, aby zmienić tę historię i wrócić na szczyt.
[SBT] Odgrywasz niesamowicie ważną rolę w Realu Madryt, ale wielu brazylijskich kibiców chce, żebyś był równie ważny w reprezentacji. Sam mówiłeś już o pragnieniu, aby dawać kadrze to samo, co dajesz Realowi. Czy mistrzostwa świata są idealnym momentem, abyś stał się zawodnikiem rozstrzygającym mecze i dał kibicom całą radość, której oczekują po tobie ze względu na twoją karierę i znakomite występy w Realu?
To najbardziej wyjątkowy i najważniejszy moment w mojej karierze. Przyjeżdżam tutaj na takim poziomie fizycznym i technicznym, o jakim zawsze marzyłem. Przez cały sezon nie doznałem żadnej kontuzji i bardzo dobrze przygotowałem się do tego momentu. Gra pod wodzą Ancelottiego również zawsze daje mi ogromny spokój, ponieważ pozostawia mi dużo swobody i on obdarza mnie zaufaniem. Dzięki temu wszystko, co robiłem w Realu, mogę robić również tutaj, razem z reprezentacją Brazylii. Uważam, że nie ma lepszego miejsca, aby w ciągu tych ośmiu meczów zmienić historię naszego kraju i tej grupy zawodników. To będzie bardzo ważne. Nie mówię nawet o golach czy asystach, lecz o dobrej grze, zapewnianiu drużynie potrzebnej pewności siebie i odnoszeniu zwycięstw. Najważniejsze jest wygrywanie. Nie ma znaczenia, ile strzelę goli. Liczy się to, jak daleko zajdzie Brazylia.
[TNT Sports] Chciałabym zapytać konkretnie o jutrzejszy mecz. Widzieliśmy, jak Ancelotti sprawdzał różne rozwiązania w ataku. Częściej ustawiał Raphinhę po lewej stronie, blisko ciebie, tworząc duet wzmacniający lewe skrzydło. Straciliście jednak Wesleya na prawej stronie. Wiemy, że w podstawowym składzie może pojawić się Paquetá. Jak wygląda wasza współpraca, szczególnie z Raphinhą? Czego Ancelotti od was oczekuje? Czy ten duet już funkcjonuje, czy potrzebujecie jeszcze ostatnich poprawek?
Uważam, że bardzo dobrze dostosowujemy się do charakterystyki zawodników, których mamy. Szkoda, że straciliśmy Wesleya. Życzymy mu, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia. Nie mogę jednak powiedzieć, jak będziemy grali, bo Maroko może obejrzeć tę konferencję i poznać nasz plan [śmiech]. Nie ma jednak znaczenia, w jakim ustawieniu wyjdziemy ani kto pojawi się na boisku. Mamy bardzo zgrany i kompletny skład, który jest w stanie rozegrać znakomite mistrzostwa świata. Każdy, kto wejdzie na boisko, będzie ważny. Trener zawsze powtarza, że przez pełne 90 minut musimy utrzymywać koncentrację na najwyższym możliwym poziomie, ponieważ na mundialu decydują drobne szczegóły. Mamy 26 zawodników, którzy oddadzą wszystko za nasz kraj i zrobią to, o co poprosi nas trener.
[Rádio Gaúcha] Biorąc pod uwagę wielkość reprezentacji Brazylii, ale również trudności, jakie napotkała podczas tego cyklu przygotowań do mundialu, na jakim poziomie stawiasz Brazylię przed turniejem? Na tym samym co ostatni finaliści, czyli Francja i Argentyna? Na poziomie Hiszpanii czy trochę niżej? Jak oceniasz pozycję Brazylii?
Przyjeżdżamy tutaj, aby zostać mistrzami świata. Jesteśmy na poziomie największych reprezentacji i drużyn. Mamy wielkich zawodników, a w ostatnich miesiącach poprawiamy się i rozwijamy. To jest najważniejsze. Kiedy rozpoczynają się mistrzostwa świata, wszystko zaczyna się od zera. Nie ma znaczenia, kto wystąpił w ostatnim finale ani kto wygrał ostatnie mistrzostwa Europy czy Copa América. Liczy się to, co wydarzy się od jutra. Mundial już się rozpoczął, ale dla nas zaczyna się jutro. Jesteśmy tutaj, aby zmienić historię i rozegrać znakomity turniej.
[DAZN Hiszpania] Wiele osób, w tym wielu kibiców Realu Madryt, będzie obserwowało twoje występy podczas tych mistrzostw świata. Co chciałbyś im powiedzieć? Czy sądzisz, że po mundialu przedłużysz kontrakt z Realem Madryt?
Jestem teraz z reprezentacją. O wszystkim, co dotyczy Realu Madryt, będę rozmawiał po zakończeniu sezonu albo przed rozpoczęciem kolejnego. Obecnie skupiam się wyłącznie na swoim kraju, na zawodnikach, którzy są tutaj razem ze mną i na rozegraniu znakomitych mistrzostw.
[Márcio Bernardes] Wiesz, że brazylijscy kibice zawsze bezgranicznie wierzą w reprezentację, ale po rozczarowaniach na ostatnich mundialach nie mają jeszcze wielkiej nadziei ani pełnego zaufania do tej drużyny. Jaką wiadomość chciałbyś przekazać kibicom przed pierwszym meczem, aby mogli wam dopingować i uwierzyć, że jesteście tutaj jako najwięksi zawodnicy, gotowi walczyć o mistrzostwo świata?
Jak powtarzam od początku tych wywiadów, jesteśmy tutaj, aby spróbować zmienić historię i przywrócić Brazylię tam, skąd nigdy nie powinna była odejść, czyli na szczyt. To najlepszy moment, aby tego dokonać. Bardzo długo przygotowywaliśmy się, aby tutaj dotrzeć. Każdy z nas marzył o reprezentowaniu kadry i dzisiaj jesteśmy tutaj, żeby to zrobić. Mam nadzieję, że wszyscy Brazylijczycy będą razem z nami, będą szczęśliwi, będą nas dopingować i zrobią wszystko, co mogą, ponieważ my zrobimy na boisku wszystko, aby wrócić na szczyt.
Jak oceniasz rozwój reprezentacji Maroka po meczach przygotowawczych, w tym spotkaniu z Norwegią? Jakich trudności spodziewasz się w starciu z rywalem, który tak bardzo rozwinął się w ostatnich latach?
Maroko jest bez wątpienia zespołem, który może mocno zaskoczyć podczas mistrzostw świata, tak jak zrobiło to na poprzednim mundialu. Ma świetnych zawodników. Jest Brahim, który gra razem ze mną, jest Hakimi, który zdobył kolejny Puchar Europy, a także inni bardzo ważni piłkarze. Maroko bardzo się rozwija i nie mam wątpliwości, że jutro czeka nas wielki mecz.
[Bandeirantes] Byłeś już najlepszym piłkarzem świata i wiele osób oczekuje, że będziesz grał właśnie jak najlepszy zawodnik na świecie. Czy przy twojej obecnej formie jesteś kandydatem do miana najlepszego piłkarza mundialu?
Nie jestem tutaj po to, aby zostać najlepszym zawodnikiem turnieju. Jestem tutaj, aby pomóc Brazylii wygrać i wrócić na szczyt. Jak już mówiłem, mam za sobą więcej meczów i większe doświadczenie niż podczas poprzedniego mundialu. Jestem gotowy, aby rozegrać znakomity turniej.
[Metrópoles] Kiedy zobaczyłem cię wchodzącego na konferencję, dostrzegłem na twojej twarzy pewne napięcie. Najlepiej czujesz się na boisku. Jesteś uosobieniem radości, brazylijskiej finezji, uśmiechu i tańca. Domyślam się, że udział w konferencji prasowej w przeddzień pierwszego meczu mistrzostw świata może być trudny. Jesteś uważany za najważniejszego zawodnika Brazylii i jesteś gwiazdą Realu Madryt. Wyobrażam sobie, jak trudno jest ci siedzieć tutaj i jak łatwo czujesz się tam, na boisku. Opowiedz trochę o swojej radości. Chciałbym zobaczyć uśmiech na twojej twarzy i dowiedzieć się, jaka atmosfera panuje w reprezentacji. Wszyscy tutaj są bardzo spięci. Jak wygląda atmosfera między zawodnikami? Jakie masz relacje na przykład z Neymarem? Słuchasz go jako bardziej doświadczonego zawodnika? Opowiedz nam o tym i trochę częściej się uśmiechaj.
Dni spędzane w reprezentacji zawsze należą do najlepszych dni w moim życiu. Jestem tutaj z najlepszymi ludźmi i z zawodnikami, z którymi grałem od dziecka, takimi jak Paquetá czy Bruno Guimarães. Są też inni piłkarze, którzy zawsze byli moimi przyjaciółmi. Możliwość wspólnej gry z nimi i radość z reprezentowania swojego kraju są czymś, od czego trudno znaleźć coś lepszego. Jeżeli chodzi o Neymara, życzymy mu, aby jak najszybciej wrócił. Jest moim idolem. Wszystkich ruchów, których się nauczyłem, uczyłem się, obserwując jego grę. Wszystko, co robiłem na boisku, było próbą naśladowania Neymara. Możliwość ponownego posiadania go blisko siebie byłaby dla mnie bardzo ważna. Ney od momentu mojego wejścia do profesjonalnego futbolu zawsze udzielał mi wielu rad. Posiadanie go przy sobie jest czymś wyjątkowym. Mam nadzieję, że jutro całe napięcie, o którym mówiłeś, zniknie dzięki ekscytacji związanej z reprezentowaniem naszego kraju i rozegraniem kolejnych mistrzostw świata. Radość jest w nas i oby jutro wydostała się na zewnątrz, na boisku tutaj, w Nowym Jorku.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się