Każdy mundial jest inny, ale z praktycznie każdego, który oglądaliśmy bardziej lub mniej świadomie, pamiętamy mecz otwarcia. Senegalska sensacja z broniącą tytułu Francją, partidazo na powitanie w polskiej grupie cztery lata później, wuwuzele i golazo Tshabalali, samobój Marcelo, manita Rosji z Czeryszewem jako pierwszym kandydatem do gracza turnieju czy niezawodny Enner Valencia, który przez dobę był na ustach całego świata. Nie trzeba nawet specjalnie się wysilać, żeby przypomnieć sobie przynajmniej pojedyncze chwile z tych meczów.
Szesnaście lat temu Meksyk i Republika Południowej Afryki rozpoczęły turniej i teraz po raz pierwszy w historii konfiguracja z jednego z wcześniejszych mundiali się powtórzy. Tym razem w roli gospodarzy wystąpi Meksyk, współorganizator turnieju. Estadio Azteca (znany też dziś jako Estadio Banorte ze względu na sponsora) wypełni się po brzegi i na trybunach pojawi się niemal 90 tysięcy osób.
W momencie publikacji tego artykułu w Meksyku wybiła północ i już mnóstwo osób może zacząć żyć Mistrzostwami Świata, czego możemy na pewno zazdrościć uczestnikom. Nie będziemy oszukiwać, że pierwszy dzień tego turnieju spędzi nam sen z powiek. Pierwszy mecz znaczy wiele przede wszystkim ze względu na gospodarzy i na sam fakt otwarcia najważniejszej piłkarskiej imprezy. Nie będziemy też oszukiwać, że dobrze znamy stoperów reprezentacji Meksyku (nie ma Rafy Márqueza) i skrzydłowych RPA (Siphiwe Tshabalala skończył karierę pięć lat temu), ale pewnie tak jak wielu z was włączenie telewizora dziś przed 21:00 to obowiązek. I nawet jeśli nie zawsze z reprezentacjami nam po drodze, takie turnieje można wyciągnąć poza nawias.
PRZEWIDYWANE SKŁADY
Meksyk: Rangel; Gallardo, Vásquez, Montes, Israel Reyes; Brian Gutiérrez, Lira, Fidalgo; Quiñones, Alvarado, Raúl Jiménez
RPA: Williams; Mudau, Okon, Mbokazi, Modiba; Mokoena, Sithole, Mbatha; Moremi, Foster, Appollis
Mecz Meksyku z RPA w Mexico City rozpocznie się o 21:00 polskiego czasu. To starcie można obejrzeć w TVP 1, TVP Sport i w aplikacji, a skomentują je Maciej Iwański i Radosław Gilewicz.
Zarywanie nocy i nastawianie budzika na 4:00 rano to dla polskiego kibica propozycja z kategorii tych nie do odrzucenia, zwłaszcza gdy naprzeciwko siebie stają takie drużyny jak Korea Południowa i Czechy, czyli grupowi rywale Meksyku i RPA. Umówmy się – większość z nas ten mecz po prostu prześpi, a o wyniku dowie się po przebudzeniu. Ale może w tym tkwi właśnie całe piękno mundialu.
A przecież później i tak się to rozkręci. W Realu Madryt nie brakuje nowości, w ostatnich dniach co chwilę pojawiają się różne informacje na temat transferów i zmian, ale jedno na portalu nie będzie się zmieniać: najważniejsza pozostanie piłka nożna, dlatego chcemy też zrobić miejsce wam, kibicom nie tylko Realu Madryt, ale też futbolu jako takiego, by móc z kolegami kulturalnie podyskutować w komentarzach o każdym spotkaniu tego mundialu. Codziennie planujemy zapowiadać poszczególne dni, nawet jeśli na pierwszy rzut oka dane mecze mogą zainteresować tylko garstkę, a także publikować artykuły z serii „na żywo”, podobne do tych, pod którymi mogliście dyskutować podczas meczów rywali Los Blancos w lidze hiszpańskiej czy Champions League. Spotkania z udziałem zawodników Królewskich będziemy traktować nieco inaczej, by pozostał po nich nieco większy ślad i żebyśmy wszyscy mogli je przynajmniej trochę oddzielić od mundialowego szaleństwa.
PRZEWIDYWANE SKŁADY
Korea Południowa: Kim Seung-gyu; Kim Min-jae, Lee Han-beom, Lee Gi-hyuk; Seol Young-woo, Lee Tae-seok, Hwang In-beom, Paik Seung-ho; Lee Kang-in, Lee Jae-sung; Son Heung-min
Czechy: Kovář; Coufal, Douděra, Holeš, Krejčí, Zelený; Souček, Sadílek; Hložek, Šulc, Schick
Mecz Korei Południowej z Czechami w Guadalajarze rozpocznie się o 4:00 polskiego czasu (w piątek rano). To starcie można obejrzeć w TVP 2 (od początku), TVP Sport (od 4:55, po meczu NHL) i w aplikacji, a skomentują je Szymon Borczuch i Kazimierz Węgrzyn.
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się