Sergio Scariolo postanowił zabrać głos kilka dni po zakończeniu sezonu w bardzo rozczarowujący sposób. Odpadnięcie z Tenerife na poziomie ćwierćfinałów można było określić mianem sensacji i ogromnego rozczarowania, które trudno jest usprawiedliwić kontuzjami. Na konferencji prasowej po przegranej włoski trener powiedział, że ma trzyletnią umowę i pytania o jego przyszłość należy kierować w stronę klubu.
MARCA informowała niedawno, że Królewscy postanowili zatrzymać Scariolo na stanowisku, dając mu kolejną szansę. Wydaje się, że w następstwie tego ruchu Scariolo postanowił opublikować wiadomość w mediach społecznościowych, przepraszając za miniony sezon.
Po kilku dniach na nabranie perspektywy czuję potrzebę, żeby powtórzyć to, co powiedziałem po ostatnim meczu play-offy: w ciągu ostatniego tygodnia nie stanęliśmy na wysokości tego, czego wymaga od nas historia tego klubu i kibice, którzy nieustannie nas wspierają. Mogę prosić tylko o wybaczenie.
Osobiście ubolewam nad tym, że nie byłem w stanie pomóc drużynie w odzyskaniu konkurencyjnej energii po wielkim wysiłku w Final Four i przyjmuję odpowiedzialność w całości.
Dzisiaj odczuwam również potrzebę podziękowania dyrekcji, trenerom i zawodnikom za ich profesjonalizm i zdolności do pracy. To ich praca przez te wszystkie miesiące pozwoliła nam, wbrew niekorzystnym okolicznościom, na rozegranie znakomitego sezonu zasadniczego w Lidze ACB i zapewnienie sobie pierwszego miejsca z dużym wyprzedzeniem oraz na bycie o krok od stania się mistrzami Europy.
Musimy się rozwijać i poprawiać błędy, ja w pierwszej kolejności. Codzienna i dobrze wykonywana przez wszystkie wspomniane osoby była i jest najskuteczniejszym narzędziem, żeby patrzyć w przyszłość z optymizmem.
¡Hala Madrid!
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się