MARCA donosi, że 13 lipca w ośrodku treningowym w Valdebebas rozpocznie się oficjalnie drugi etap José Mourinho na ławce trenerskiej Królewskich. Do powrotu drużyny do pracy pozostał niewiele ponad miesiąc, a klub i kibice czekają na nowy sezon z nadzieją, lecz przede wszystkim z dużymi wymaganiami po dwóch słodko-gorzkich latach.
Jak podaje dziennik MARCA, sam trener przekazał już tę datę zawodnikom. Portugalczyk przyleciał do Madrytu w poniedziałek 9 czerwca w południe i zatrzymał się w hotelu Santo Mauro. Po dyskretnym przyjeździe o 20:30 odbył pierwsze spotkanie z José Ángelem Sánchezem, dyrektorem generalnym klubu, Junim Calafatem, szefem skautingu, a także swoim agentem Jorge Mendesem. Nowy projekt, zarówno pod względem sportowym, jak i kontraktowym, zaczął nabierać realnych kształtów właśnie tego wieczoru, w momencie, gdy Benfica poinformowała o odejściu Mourinho. Od dziś szkoleniowiec ma pracować już w Valdebebas, gdzie przez najbliższe tygodnie będzie spokojnie projektował fundamenty swojej drugiej kadencji.
Pierwsze ruchy na rynku transferowym zostały już wykonane. Ibrahima Konaté i Denzel Dumfries to dwa pierwsze wzmocnienia, które mają ustabilizować defensywę. W ostatnich dwóch sezonach była ona jedną z najbardziej problematycznych formacji zespołu. Nie powiodła się natomiast pierwsza próba sprowadzenia galaktycznego gracza za 150 milionów euro, czyli jednej z najważniejszych obietnic kampanii wyborczej. Wybranym przez Florentino Péreza piłkarzem był Julián Álvarez, jednak Atlético odrzuciło ofertę Realu Madryt.
Na planowanie najbliższych tygodni mocno wpływają mistrzostwa świata, które zakończą się 19 lipca w Stanach Zjednoczonych. Do reprezentacji powołano dziesięciu zawodników pierwszej drużyny: Viníciusa, Kyliana Mbappé, Jude’a Bellinghama, Fede Valverde, Thibaut Courtois, Auréliena Tchouaméniego, Ardę Gülera, Brahima Díaza, Antonio Rüdigera, który wciąż czeka na oficjalne potwierdzenie przedłużenia kontraktu, oraz Endricka, wracającego z wypożyczenia i uwzględnianego w kadrze pierwszego zespołu. Do tej grupy może dołączyć również Nico Paz, którego powrót do klubu można było wyczytać między wierszami w jednym z materiałów wideo opublikowanych w trakcie kampanii wyborczej Florentino.
Wszyscy uczestnicy mistrzostw świata otrzymają po turnieju od dwóch do trzech tygodni urlopu, dlatego ich powrót do pracy będzie następował stopniowo. Większość pozostałych piłkarzy zna już jednak dokładny termin: 13 lipca stawią się w Valdebebas bez żadnych wyjątków.
Terminy związane z mundialem wymusiły również zmianę struktury okresu przygotowawczego. Real Madryt zrezygnował z międzynarodowego tournée, które w poprzednich latach prowadziło zespół między innymi do Stanów Zjednoczonych. Taki format nie pasowałby do kalendarza narzuconego przez mistrzostwa świata. Zamiast tego Królewscy rozegrają kilka meczów kontrolnych, w tym spotkanie z Deportivo La Coruña o Trofeo Teresa Herrera. Wszystko ma prowadzić do pierwszej kolejki La Ligi, zaplanowanej na weekend 15 sierpnia. Odliczanie już się rozpoczęło.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się