W programie Horizonte obecny prezes Realu Madryt ogłosił, że jeśli wygra niedzielne wybory, we wtorek złoży ofertę w wysokości około 150 milionów euro za zawodnika z klubu występującego w Lidze Mistrzów. Mówił o piłkarzu od środka pola wzwyż, spoza Premier League i z kategorii galáctico. Publicznie zaprzeczył, że chodzi o Michaela Olise, ale ten trop od początku nie został całkowicie porzucony przez dziennikarzy.
Już wczoraj dziennik AS wskazywał trzy nazwiska, do których może prowadzić zapowiedź Florentino: Olise, Vitinhę i João Nevesa. Dziś José Félix Díaz idzie krok dalej. Według madryckiego dziennikarza celem rekordowej oferty ma być właśnie skrzydłowy Bayernu, a 150 milionów euro to kwota, którą Florentino zamierza przedstawić klubowi z Monachium po ewentualnym zwycięstwie w wyborach.
Ten kierunek potwierdzają również brytyjskie media. Jason Burt z The Telegraph również podał, że to Olise ma być piłkarzem, którego zapowiedział Florentino, mimo zaprzeczeń ze strony obecnego prezesa Realu Madryt. Teraz podobne informacje przekazuje Jacob Steinberg z dziennika The Guardian. Według niego Real Madryt rzeczywiście przygotowuje ofertę na poziomie 150 milionów euro za skrzydłowego Bayernu, jeśli Florentino utrzyma władzę w klubie.
The Guardian dodaje, że w Valdebebas nadal istnieje zainteresowanie João Nevesem z Paris Saint-Germain, ale to Olise ma być dziś głównym celem Florentino. Brytyjski dziennik podkreśla też kontekst wyborczy: zarówno Pérez, jak i Enrique Riquelme podkręcili kampanię dużymi obietnicami transferowymi, a deklaracje rywala Florentino dotyczące Erlinga Haalanda wywołały już reakcję Manchesteru City i groźbę działań prawnych.
Olise ma być świadomy zainteresowania ze strony Realu Madryt. Francuz po świetnym sezonie w Bayernie stał się jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy w Europie i według Asa należy dziś do grona zawodników, którzy mogą wyznaczać poziom najbliższego mundialu. Transfermarkt wycenia go właśnie na 150 milionów euro. Jeśli Real rzeczywiście zapłaciłby taką kwotę, byłby to najdroższy transfer w historii klubu.
Bayern sprowadził Olise latem 2024 roku z Crystal Palace za 52 miliony euro. Już w pierwszym sezonie w Niemczech Francuz pokazał, że może wejść na najwyższy poziom, a w ostatnich miesiącach jeszcze mocniej podbił swoją wartość. Ma 24 lata, gra przede wszystkim na prawym skrzydle i jako lewonożny zawodnik najczęściej schodzi do środka, gdzie może korzystać z dryblingu, podania i uderzenia.
Z punktu widzenia Realu Madryt jego profil jest szczególnie interesujący. Królewscy nie mają dziś oczywistego gracza na prawe skrzydło o takiej charakterystyce. AS wskazuje, że jedynym naturalnym zawodnikiem do tej roli jest Franco Mastantuono, ale w jego przypadku najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada dalsze zbieranie minut i doświadczenia w innym europejskim klubie. Olise byłby więc gotowym wzmocnieniem na teraz, a jednocześnie piłkarzem, który wciąż nie osiągnął pełnego pułapu swoich możliwości.
Operacja nie będzie łatwa. Bayern jest klubem stabilnym finansowo i nie ma potrzeby sprzedaży jednej ze swoich największych gwiazd. W Monachium traktują Olise jako ważną część projektu, a wcześniej już stanowczo reagowali na spekulacje wokół Francuza. Z drugiej strony dziennik AS zaznacza, że Bayern potrafi rozważyć sprzedaż, gdy na stole pojawia się oferta wykraczająca poza rynkowe standardy.
Komentarze (124)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się