REKLAMA
REKLAMA

AS: Gvardiol chce przejść do Realu Madryt

Według dziennika AS Joško Gvardiol chce grać w Realu Madryt, a Królewscy wciąż biorą pod uwagę jego transfer. Największym problemem pozostaje jednak Manchester City.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Gvardiol chce przejść do Realu Madryt
jos (fot. Getty Images)

Florentino Pérez ma już domknięte dwa transfery, które potwierdził w rozmowie z dziennikiem AS: Ibrahima Konaté oraz José Mourinho. Zaawansowana ma być również sprawa Denzela Dumfriesa, a pewny jest także powrót Nico Paza. Jeśli Florentino ponownie zostanie wybrany na prezesa, dobrze wie, że formacją wymagającą największych wzmocnień jest obrona, zwłaszcza po sezonie do zapomnienia zarówno pod względem sportowym, jak i przez liczbę kontuzji.

REKLAMA
REKLAMA

Konaté i Dumfries nie mają być jedynymi ruchami. Jak już wcześniej informował AS, Joško Gvardiol zaoferował się Realowi Madryt. Daniel L. Peinado i José Félix Díaz podkreślają, że mimo przyjścia francuskiego stopera Chorwat wcale nie został skreślony i nadal pozostaje jedną z opcji leżących na stole Florentino, jeśli ten wygra niedzielne wybory.

Alaba znajduje się poza drużyną, Militão jest kontuzjowany i nie wróci na boisko przynajmniej do końca października lub początku listopada, w przypadku Rüdigera istnieją wątpliwości zdrowotne, a przyszłość Asencio pozostaje niepewna. W takim kontekście Konaté nie ma być ostatnim wzmocnieniem środka obrony, dlatego pojawia się nazwisko Gvardiola.

Chorwacki obrońca podoba się Realowi Madryt jeszcze od czasów gry w Lipsku, przede wszystkim ze względu na swoją wszechstronność. Może występować jako stoper, ale również jako lewy obrońca. Byłby więc rozwiązaniem dwa w jednym. Fran García ma spore szanse na odejście latem, a forma Mendy’ego po kolejnej długiej kontuzji pozostaje niewiadomą. Zawodnik Manchesteru City mógłby grać na obu tych pozycjach.

Problemem pozostaje jednak City. Angielski klub nie chce wysyłać sygnałów słabości po odejściu Guardioli i według chorwackiego dziennika Jutarnji list zamierza przekonać piłkarza do przedłużenia kontraktu, oferując mu podwyżkę i próbując w ten sposób rozwiać jego wątpliwości.

REKLAMA
REKLAMA

Gvardiol chce grać w Realu Madryt, a w klubie o tym wiedzą. Los Blancos uważają, że defensywę trzeba dalej wzmacniać i byliby gotowi postarać się o sprowadzenie Chorwata, ale bez szaleństw. Jeśli City zażąda kwoty oderwanej od rynku, Królewscy nie zamierzają zadłużać klubu i transfer nie dojdzie do skutku. Anglicy kupili Gvardiola latem 2023 roku za 90 milionów euro, a jego kontrakt wygasa w 2028 roku. Ponieważ do końca umowy pozostają jeszcze dwa lata, cena nie byłaby dużo niższa od tej, którą City zapłaciło Lipskowi. Znaczenie będzie miała jednak wola samego zawodnika, ponieważ City nie jest klubem, który zatrzymuje piłkarzy wbrew ich chęci.

W tym sezonie Gvardiol rozegrał 25 meczów, w których zdobył dwie bramki i zanotował pięć asyst. Obrońca stracił niemal całą końcówkę sezonu przez złamanie kości piszczelowej, które wykluczyło go łącznie z 28 spotkań. Wcześniej był podstawowym zawodnikiem Guardioli, zarówno na środku obrony, jak i na lewej stronie defensywy. Chorwat był zresztą transferem, o który zabiegał hiszpański trener, a bez niego w City zawodnik chce teraz zmienić otoczenie.

Według dziennika AS w Realu Madryt spodziewają się lata pełnego ruchów, a obrona pozostaje głównym obszarem do poprawy. Mourinho chciałby jak najszybciej mieć do dyspozycji wszystkie wzmocnienia, jednak w przypadku Gvardiola rozmowy zapowiadają się na długie i nie powinny zostać rozstrzygnięte przed mundialem. Chorwat się oferuje, a Real Madryt analizuje ten temat.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (41)

REKLAMA