Kandydatura Florentino Péreza przekazała dzisiaj komunikat z filmikiem, w którym prezes Realu Madryt mówi, co tłumaczymy poniżej:
Dobry wieczór. Oświadczyłem dziś przed notariuszem, co zostało odnotowane w akcie notarialnym, że dopóki będę prezesem Realu Madryt, to zobowiązuję się do tego, by klub zawsze należał do swoich socios, oraz że będę dalej pracował nad tym, by majątek ekonomiczny klubu również zawsze należał do jego socios.
Ten ruch to zapewne także efekt porannych deklaracji Enrique Riquelme, drugiego kandydata na prezesa Realu Madryt, który potwierdził, że jeszcze dzisiaj w wieczornym talk-show ogłosi nazwisko swojej drugiej obietnicy transferowej (po Rodrim z City). Tym razem dodał zapewnienie, że podpisze akt notarialny, w którym zobowiąże się do realizacji tych obietnic:
Proszę posłuchać, ja dzisiaj podam i położę na stole wielkie nazwisko. Wielkie nazwisko, ale do tego poparte jasnością notarialną, że jeśli zostanę prezesem Realu Madryt, to obietnice, które złożyłem, zostaną spełnione. Bo doszedłem już do punktu, w którym muszę dać taką wiarygodność. [A co, jeśli ich nie wypełnię?] Obejrzyj program El Hormiguero i zobaczysz.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się