Real Madryt może odkupić Víctora Muñoza, podobnie jak innych zawodników, którzy odeszli z Castilli i wobec których klub zachował kontrolę nad przyszłością. Królewscy mogą jednak zrobić to wyłącznie po to, by włączyć go do kadry pierwszego zespołu, a nie po to, by wykorzystać go w innej operacji. Tak nakazują przepisy FIFA, a także etyka, którą kierują się działacze Los Blancos. Na razie Real Madryt nie myśli o uruchomieniu opcji odkupu katalońskiego napastnika.
Víctor Muñoz jest już jednym z 26 piłkarzy przygotowujących się z reprezentacją Hiszpanii do mistrzostw świata, które dla La Rojy rozpoczną się 15 czerwca w Atlancie. Powołanie do kadry wywalczył już w swoim pierwszym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Osasuna i zaufanie, jakie tam otrzymał, pozwoliły wychowankowi Realu Madryt wykonać skok sportowy, który zapowiadał już w ostatnim roku spędzonym w Castilli.
Teraz, poza myśleniem o mundialu i wyzwaniu stojącym przed nim w reprezentacji, zawodnik nie odwraca wzroku od swojej przyszłości. Po bardzo dobrej grze pojawiło się wiele możliwości. Przy transferze do Osasuny Real Madryt zabezpieczył sobie opcję odkupu przez trzy sezony, prawo wyrównania oferty oraz połowę kwoty z ewentualnej sprzedaży.
Jak opisuje dziennik AS, agent piłkarza, Juanma López, zapytał działaczy Realu Madryt, jakie mają plany wobec napastnika. Na ten moment w planach obecnych władz klubu nie ma jednak sprowadzenia Víctora Muñoza z powrotem. To nie oznacza, że Królewscy odwracają się od reprezentanta Hiszpanii, lecz że nie przewidują jego natychmiastowego włączenia do kadry w najbliższym letnim oknie transferowym.
Od tej chwili otwiera się kilka możliwych scenariuszy. Kilka klubów jest gotowych zapłacić lub przynajmniej zbliżyć się do 40 milionów euro zapisanych jako klauzula odstępnego w kontrakcie Muñoza z Osasuną. W Pampelunie doskonale zdają sobie z tego sprawę. O sytuację zawodnika i warunki jego umowy pytało kilka zespołów zarówno z Serie A, jak i z Premier League.
Real Madryt uważnie obserwuje każdy ruch, jednak jeśli uruchomi opcję odkupu albo prawo wyrównania oferty, zrobi to po to, by napastnik pozostał w jego szeregach przynajmniej przez pierwszą część kolejnego sezonu. Przepisy transferowe FIFA uniemożliwiają bowiem przeprowadzenie dwóch sprzedaży tego samego zawodnika, jeśli między jedną a drugą operacją nie minie dwanaście tygodni.
W Realu Madryt zaskoczenie wzbudził poziom, jaki Víctor Muñoz prezentuje w Osasunie. Napastnik zdążył już zresztą zadebiutować w pierwszym zespole Królewskich pod wodzą Carlo Ancelottiego. Osasuna i jej dyrektor sportowy Braulio Vázquez zadziałali jednak bardzo szybko, zabezpieczając sobie sprowadzenie napastnika.
Według dziennika AS, w przypadku ewentualnego odejścia Muñoza z Osasuny pierwszym dużym celem klubu z Pampeluny w Castilli byłby César Palacios. To zawodnik pożądany także przez wiele innych drużyn, choć sam na razie myśli wyłącznie o awansie z Castillą.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się