REKLAMA
REKLAMA

Gvardiol: Po mundialu zobaczymy, co zrobimy i jak to rozegramy

Joško Gvardiol pojawił się na konferencji prasowej na zgrupowaniu Chorwacji. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi 24-letniego obrońcy Manchesteru City, który jest w ostatnim czasie łączony z Realem Madryt i Barceloną.

REKLAMA
REKLAMA
Gvardiol: Po mundialu zobaczymy, co zrobimy i jak to rozegramy
Joško Gvardiol. (fot. Getty Images)

– Powrót do gry w końcówce sezonu po złamaniu kości piszczelowej? Rozegrałem sporo minut, nawet więcej, niż się spodziewałem. Szczególnie że trochę opóźniliśmy powrót. Nie spodziewałem się, że z Crystal Palace wyjdę w pierwszym składzie, potem w finale Pucharu szansę dostali inni chłopcy, a teraz mamy dwa tygodnie, żeby przygotować się taktycznie, fizycznie i piłkarsko, mamy też dwa mecze towarzyskie. Będę gotowy na mundial.

– Cztery miesiące rehabilitacji? To nie moja pierwsza operacja, dla każdego zawodnika trudno jest pozostawać poza boiskiem przez dłuższy okres. Prognoza zakładała od czterech do sześciu miesięcy, więc skróciłem to tak bardzo, jak tylko się dało. Nie jest łatwo, ale miałem tę motywację, żeby być silniejszym, pracować i wrócić jak najszybciej. W głowie miałem mundial, bo sezon klubowy był dla mnie praktycznie skończony, ale oczywiście moim celem było rozegranie kilku meczów w klubie, co udało mi się zrealizować. Głównym celem były mistrzostwa świata.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy mentalnie też poradziłem sobie z taką kontuzją? Tak. Jeśli o mnie chodzi, tak. Cały czas mi mówili, że w pierwszym tygodniu po powrocie najlepiej, żeby ktoś trafił cię w tę nogę, żebyś zobaczył, że wszystko jest w porządku. Nie stało się to w pierwszym tygodniu, ale tydzień później był już ostry wślizg na granicy faulu. Mam trzy śruby, więc teraz ta prawa noga jest nawet mocniejsza. Wszyscy jesteśmy różni. Niektórzy znoszą to ciężej, inni lżej. Myślę, że ja zniosłem to dość łatwo. Próbowali umówić mnie na rozmowę z psychologiem, ale powiedziałem, że nie potrzebuję psychologa. [Czy zameldował mi się któryś z Anglików, z którymi zagrasz na mundialu?] Nie, Holender [śmiech].

– Spekuluje się, że mam wiele ofert, ale City chce przedłużyć ze mną umowę? Na razie trudno mi o tym mówić. Jestem w klubie od trzech lat, mam wszystko, jestem zadowolony, do czasu kontuzji grałem w każdym meczu w pełnym wymiarze. Po mundialu zobaczymy, co zrobimy i jak to rozegramy.

– Czy doradzałem Modriciowi w sprawie gry w masce? Nie jestem aż tak doświadczony. Zresztą maski się zmieniły. Ja miałem dużo mniejsze pole widzenia, byłem jak koń, widziałem tylko to, co miałem przed sobą. Jego maska jest unowocześniona, będzie mu dużo łatwiej. Z tego, co słyszałem, może ją zdjąć w okresie do 3 tygodni, więc może będzie mógł rozegrać mundial już bez niej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA