Carlos Forjanes z dziennika AS pisze, że plan Realu Madryt zakłada, iż Fran González odejdzie tego lata do innego klubu, najlepiej z Hiszpanii i z La Ligi. Królewscy będą monitorować rozwój 20-letniego bramkarza. Golkiper przygotowuje się, by wykonać ważny krok w swojej karierze i dlatego podpisał niedawno umowę z agencją Stellar.
Los Blancos tak mocno wierzą we Frana, iż rozważają nawet jego sprzedaż z zachowaniem 50% praw do wychowanka. To ich standardowe podejście do najbardziej utalentowanych graczy Castilli. Rozważa też po prostu wypożyczenie go, aby zachować pełną kontrolę nad przyszłością młodego bramkarza.
AS zaznacza, że Fran wraz ze swoimi nowymi doradcami bardzo ostrożnie rozważa kolejne kroki. Pozycja bramkarza jest szczególna, dlatego trzeba dla 20-latka wybrać nowy klub jeszcze bardziej odpowiedzialnie, aby nie skazać go na przykład na ciągłe przesiadywanie na ławce. Real Madryt, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, również będzie udzielał porad, ale z poszanowaniem życzenia samego zawodnika.
Fran trafił do Valdebebas trzy lata temu z Culturalu Leonesa i natychmiast zdobył uznanie Luisa Llopisa, głównego trenera bramkarzy klubu w ostatnich dwóch dekadach. Wysoki golkiper zadebiutował w pierwszym zespole w zeszłym sezonie w meczu ligowym przeciwko Valencii. Jednak na ten moment Courtois jest nie do zastąpienia w pierwszym składzie, a Łunin postanowił pozostać w Realu, ponieważ ma kontrakt do 2030 roku i nie chce odchodzić. Fran stopniowo przyswajał sobie zasady pierwszej drużyny, występując w miarę możliwości w drużynie rezerw i pokazując swoją wyjątkową wartość w kadrze podczas ostatnich mistrzostw świata U-20.
AS informuje, że za radą Ikera Casillasa Fran powierzył teraz swoją przyszłość agencji Stellar, która reprezentuje Camavingę oraz Césara Palaciosa, czyli innego piłkarza, który zamierza opuścić Valdebebas, by dalej rozwijać się poza klubem, choć Real Madryt nadal bacznie go obserwuje.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się