REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt w finale Euroligi!

Real Madryt pokonał Valencię i awansował do finału Euroligi. Królewscy stracili przy tym Usmana Garuba, który doznał poważnie wyglądającej kontuzji, co jest złą wiadomością przed finałem z Olympiakosem.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt w finale Euroligi!
Mario Hezonja. (fot. Getty Images)

Real Madryt zagra w finale Euroligi. Królewscy pokonali Valencię w meczu, w którym musieli sobie radzić bez typowego środkowego. Znakomite spotkanie rozegrał Andrés Feliz, ale niestety skończył spotkanie z urazem. Znacznie poważniejszej kontuzji doznał Usman Garuba. MVP dzisiejszego półfinału został Mario Hezonja, który do 25 punktów dołożył 7 zbiórek i 3 asysty.

REKLAMA
REKLAMA

Pierwsza kwarta była najbardziej wyrównana. Od razu było widać, że Valencia chce wykorzystać słabość Realu Madryt po koszem i tam kierowała większość swoich akcji. Królewscy defensywnie byli przy tym bezradni. Odpowiadali jednak bardzo dobrą skutecznością rzutów z dystansu. To pozwalało im utrzymywać tempo Valencii, która minimalnie prowadziła po 10 minutach (28:26).

W drugiej części ofensywie Real Madryt grał niemal perfekcyjnie. Niemal wszystkie akcje kończyły się punktami i krok po kroku Madrytczycy budowali przewagę. Valencia dalej stawiała na wejścia pod kosz. Z dystansu trafiała mniej i przez to zaczęła zostawać w tyle. Podopieczni Scariolo pobili kilka rekordów, schodząc na przerwę z dorobkiem 62 punktów (56:62).

Po zmianie stron obie drużyny poprawiły się w defensywie i piłka już tak często nie wpadała do kosza. Na korzyść Madrytczyków zaczęły działać ofensywne zbiórki. Po nietrafionych rzutach piłka wpadała w ręce nawet Feliza, który był jednym z największych bohaterów trzeciej kwarty i całego spotkania. Jego gra w obronie i w ataku wiele dawały drużynie Scariolo (73:86).

Na początku czwartej kwarty Usman Garuba bez kontaktu z rywalem upadł na parkiet. Wszystko wskazuje na zerwane ścięgno Achillesa. Ten moment negatywnie wpłynął na drużynę i Valencia nadrobiła kilka punktów. Na pozycję środkowego przeszedł Lyles i po chwili Królewscy opanowali sytuację i z dużym spokojem utrzymali prowadzenie do końcowego gwizdka.

REKLAMA
REKLAMA

90 – Valencia (28+28+17+17): Badio (6), Taylor (11), Reuvers (15), Pradilla (15), Montero (15), De Larrea (3), Key (13), Moore (0), Sako (6), Thompson (3), Costello (3), Nogués (-).

105 – Real Madryt (26+36+24+19): Abalde (5), Campazzo (8), Okeke (5), Hezonja (25), Garuba (2), Lyles (17), Procida (0), Maledon (12), Almansa (0), Deck (16), Llull (0), Feliz (15).

Statystyki


Poza kadrą znaleźli się:

  • Edy Tavares – uraz więzadła w kolanie (nie wróci już do gry w tym sezonie)

  • Ołeksij Łeń – uraz stopy

  • David Krämer – decyzja trenera

  • Ömer Yurtseven – nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA