La Gazzetta dello Sport podaje, że 31-letni Bernardo Silva, któremu wygasa kontrakt z Manchesterem City, zawsze miał Hiszpanię jako swoją pierwszą opcję, ale nie pozostawał obojętny na zaloty Juventusu. Gazeta informuje, że w ostatnich dniach Stara Dama przegrała jednak wyścig o Portugalczyka: nie tylko z powodu wypadnięcia w Serie A poza strefę Ligi Mistrzów, ale przede wszystkim zdecydowanego ataku Atlético Madryt, które w ostatnich godzinach wyprzedziło Juventus, a także Barcelonę, przez długi czas będącą marzeniem kapitana angielskiego klubu.
Dziennik podkreśla, że teraz to Diego Simeone wysunął się na pole position w wyścigu po Bernardo Silvę. W tym kontekście warto wspomnieć, że Włosi wskazują, iż po fiasku z Portugalczykiem działacze Bianconeri skierowali radary na dwie opcje znane im z ligi włoskiej: Tijjaniego Reijndersa i Brahima Díaza, obu byłych zawodników Milanu. Jak napisano, Marokańczyk musi mierzyć się z galaktyczną konkurencją wewnątrz Realu Madryt, który mimo wszystko jest gotowy przedłużyć z nim kontrakt do 2031 roku.
Jeśli chodzi o Real Madryt, madryckie media podawały, że Bernardo oferował swoje usługi klubowi, ale ten odrzucił jego propozycję. W kończącym się sezonie 31-latek zaliczył 3795 minut w 52 meczach City, notując 3 gole i 5 asyst.
W naszej ankiecie ponad 67% głosujących wskazało, że Real Madryt powinien pozyskać Bernardo.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.