Pedrerol: Otoczenie Mbappé myśli, że ze strony Viníciusa chce się ustawić Mbappé jako tego złego
– Widział to cały świat w tym sezonie: na boisku Vinícius i Mbappé nie działali. To jasna, oczywista sytuacja, którą mógł dostrzec każdy kibic piłki nożnej i będzie trzeba ją rozwiązać przed następnym sezonem,. Bo sukces Realu Madryt zależy od tego, czy ci dwaj zawodnicy będą rozumieć się na boisku. Ale dziś powiedziano mi, że poza futbolem, poza boiskiem, poza ośrodkiem Valdebebas, relacja między nimi jest bardzo dobra.
– Uważają się za przyjaciół. Spędzają razem czas poza klubem, chodzą w te same miejsca, jeden odwiedza drugiego w domu. Wszyscy wiedzą, że Vinícius ma restaurację w Madrycie i to jest trochę takie miejsce, w którym organizują te swoje spotkania i chodzą razem na kolacje. Więc mi mówią, że relacja między nimi jest dobra i uważają się za przyjaciół.
– Poza tym Vinícius doskonale wie, że Mbappé jest numerem jeden. Kylian jest numerem jeden w kadrze Realu Madryt i Vinícius nie ma żadnego problemu z powiedzeniem, że on jest numerem dwa. W żadnym wypadku Vinícius nie podjął decyzji o zerwaniu z nim relacji ani nie stworzyły się dwa obozy w szatni. Co więcej, są inni zawodnicy Realu Madryt, których relacja z Mbappé nie jest dobra, ale to nie jest przypadek Viníciusa, a przynajmniej według tego, co mi mówią.
– Taka jest więc aktualizacja, którą mi przekazano. Ale faktycznie to nie działa na boisku. Oni [w obozie Viníciusa] sami mają jasność, że to nie działa i że trzeba znaleźć rozwiązanie przed przyszłym rokiem. Ale jeśli chodzi o sprawy pozaboiskowe i temat przecieków, to szczerze uważają, że wszyscy po prostu wszyscy zobaczyli, co Mbappé robił poza boiskiem i poza Valdebebas.
– Więc mówią mi, że oni często chodzą razem na kolacje do lokalu, który należy do Viníciusa. Mówią mi, że ich relacja jest dobra i uważają się za przyjaciół. Jeden i drugi odwiedzają się w swoich domach. I nie jest tak, jak wczoraj przekazałeś [zwraca się do Pedrerola], że widzą to tam w taki sposób [w obozie Mbappé].
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się