– Opowiedziano mi trochę, skąd wzięła się złość Mbappé. Ta jego tyrada zwróciła uwagę. To były wypowiedzi w czwartek, kiedy zrobiliśmy specjalny program o Mbappé i Arbeloi. Arbeloa odpowiedział Mbappé, że gdybyś był lepszy w drugiej części sezonu, to by poszło nam lepiej, bo zabrakło twoich goli. Cóż, Mbappé tworzy newsy z wielu powodów. Także przez to, czy idzie na kolację, kiedy z niej wychodzi. W mediach społecznościowych jest wiadomością przez rzeczy negatywne i pozasportowe. I Mbappé uważa, że jest zainteresowanie ze strony szatni, ze strony kogoś z szatni, by wyciekało to, czy idzie na kolację, czy wychodzi czegoś się napić. Że jest zainteresowanie pokazaniem Mbappé jako kogoś mało zaangażowanego w Real Madryt.„”
– Ostatnio Mbappé wybuchł, był bardzo wściekły, rzucił komunikaty w stylu: ja tutaj pokazuję się przed wami, mówię wam rzeczy prosto w twarz, a inni nie. A potem mówi też, że to gole są ważne. To komunikat, który dzień wcześniej rzucił Florentino Pérez w wywiadzie w La Sexta, bo Florentino powiedział, że Mbappé jest taki czy inny, ale strzela więcej goli niż inni. To był z jego strony oczywisty komunikat: czy jest zaangażowany, tego nie wiem, ale strzela więcej goli niż inni, prawda?
– A ponieważ pojawiło się przekonanie, że ta dwójka nie może grać razem – Vinícius i Mbappé – to pozostaje wrażenie, albo przynajmniej otoczenie Mbappé tak myśli, że ze strony Viníciusa chce się ustawić Mbappé jako tego złego w tej rywalizacji. Tak chce pokonać Mbappé. I to właśnie sprawia, że relacja między nimi nie jest najlepsza. Może istnieć relacja, ale istnieje też ta rywalizacja: jeśli może grać tylko jeden z nich, kto zostanie? Więc moim zdaniem Mbappé czuje się trochę samotny w szatni. Nie zrobił sobie lobby, nie stworzył swojej grupki. On przychodzi na trening, trenuje, schodzi do szatni, wykonuje swoje obowiązki i wyjeżdża.
– To prawda, że Mbappé czuje, że tym, który wyrzucił Xabiego Alonso, był Vinícius. Nie tyle przez minę, jaką zrobił, ile przez to, co powiedział, gdy schodził z boiska: „Odchodzę stąd”. To „odchodzę stąd” dla wielu w szatni oznaczało: odejdzie on albo odchodzę ja. I chciał postawić klub na rozdrożu, chciał zmusić go do wyboru między Xabim Alonso a Viníciusem. Tak uważa Mbappé i większa liczba osób. Bo mnie mówią, że Mbappé czy otoczenie Mbappé uważa, że to Vinícius w jakiś sposób wyrzucił Xabiego Alonso i że drużyna poszła w gorszą stronę. Również, że Arbeloa był gorszym trenerem niż Xabi Alonso. Tak uważa Mbappé i więcej osób.
– To wpływa też na relację z Arbeloą... Arbeloa nie próbował szukać porozumienia z Mbappé, a próbował odzyskać Viníciusa. Komplementy, których Xabi Alonso nie rzucał Viníciusowi, rzuca mu Arbeloa. I wydaje się też, że Valverde też jest szczęśliwy z Arbeloą. A Mbappé czuje, że Arbeloa nie traktuje go jak gwiazdy.
– To też widać było w wydarzeniach przed Klasykiem. Kiedy Mbappé pyta Arbeloę, czy będzie podstawowym zawodnikiem w Klasyku, Arbeloa mówi mu, że nie będzie podstawowym graczem. Arbeloa mówi Mbappé, że w Klasyku zacznie na ławce. A Mbappé porównuje swoją sytuację z sytuacją Courtois, który też był kontuzjowany, ale Courtois miał być podstawowym zawodnikiem w Klasyku, a Mbappé nie. Znów czuje się źle potraktowany przez swojego trenera. Potem przez okoliczności, bo poczuł ból i nie czuł się dobrze, ostatecznie nie jedzie do Barcelony. Przy tym, że nie był gotowy na 100% i tym, że nie miał być podstawowym zawodnikiem, to wyobrażam sobie, że też nie podjął wystarczającego wysiłku, by być na Klasyku i dlatego tam nie pojechał.
– W strefie mieszanej mówił też o wakacjach. Dziennikarz mówi: pojechałeś na wakacje. On odpowiada: nie wakacje, tylko leczenie i tak dalej. Jedzie na kilka dni do Włoch, a my też go za to zabijamy. Robi rzeczy źle. Też sam wystawił sobie złe świadectwo, kiedy przyleciał do Madrytu prywatnym samolotem 12 minut przed rozpoczęciem meczu Espanyolu z Realem Madryt. To nie stawia go w dobrym świetle. Albo kiedy pękał ze śmiechu, gdy wyjeżdżał z ośrodka po bójce czy przepychankach Tchouaméniego z Valverde. Te śmiechy też nie postawiły Mbappé w dobrym świetle.
– Ale Mbappé odpowiada: słuchajcie, na wakacje nie jadę tylko ja, bo kontuzjowany Courtois i kontuzjowany Arda też byli wtedy na wakacjach. Też pojechali spędzić długi weekend, ale Mbappé rozumie, że on jest na celowniku, a inni nie. Więc kiedy opowiadają mi to wszystko, to stwierdzam, że ma trochę racji. Mbappé nie ma otoczenia, które wypuszcza rzeczy. Nie ma szatni i kolegów, którzy mu pomagają albo którzy sprzymierzają się z nim, żeby osiągnąć jakieś takie cele. Więc tę część, pomijając błędy Mbappé, rozumiem: Mbappé czuje się samotny w Realu. Ale ma jedną przewagę: ma poparcie Florentino Péreza. Moim zdaniem słowa w La Sexcie były miażdżące. Obejrzyjmy Florentino. Tak mówi Florentino o Mbappé i o zaangażowaniu Mbappé, a także o jego golach, które podkreślił potem sam Kylian:
PEDREROL: Mbappé do pana nie dzwoni?
Florentino: Nie. Nie rozmawiałem z Mbappé, odkąd tutaj jest. Ok, jeśli widzę go na treningu, witam się z nim.Mbappé jest zaangażowany?
Posłuchaj, Mbappé to najlepszy piłkarz, jakiego Real Madryt ma w tej chwili. Zdobył Złotego Buta i nie można mu zarzucić braku goli, bo to on strzela najwięcej. Jest jednak coś, co rzeczywiście musimy poprawić.Ten Mbappé to pański Mbappé?
Ten Mbappé… Ile goli strzelił w tym roku?Mówię o czymś innym. Czy ten Mbappé zrozumiał, czym jest Real Madryt?
Myślę, że tak, bo w zeszłym roku i w tym strzelił wiele goli. Jeśli jego misją jest strzelać wiele goli, to może są inni, którzy strzelają mniej?
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się