REKLAMA
REKLAMA

Klubowa telewizja zaskarża manipulację La Ligi ws. „awantury” Florentino z kibicami [VIDEO]

Klubowa telewizja zaskarżyła manipulację związaną z obrazkami, jakie realizator La Ligi pokazał na początku meczu z Realem Oviedo.

REKLAMA
REKLAMA
Klubowa telewizja zaskarża manipulację La Ligi ws. „awantury” Florentino z kibicami [VIDEO]
Florentino Pérez robi sobie zdjęcie z kibicem przed meczem z Oviedo. (fot. Getty Images)

Przed meczem Realu Madryt z Realem Oviedo w transmisji telewizyjnej w trakcie momentu przywitania się obu ekip pokazano 5-sekundowe ujęcie z loży honorowej, gdzie Florentino Pérez wyglądał na zdenerwowanego i gestykulował w kierunku siedzących przed nim kibiców. W mediach powstał przekaz, że fani wyrazili swoje krytyczne zdanie wobec sternika Królewskich, co mu się nie spodobało.

REKLAMA
REKLAMA

Już sam DAZN, który pokazywał mecz w Hiszpanii, w przerwie meczu poinformował, że chodziło o uporządkowanie sytuacji ze zdjęciami. Teraz sytuacją zajęła się klubowa telewizja, która zaskarża manipulację ze strony realizatora La Ligi. Przedstawiamy ten materiał i jego tłumaczenie:

[0:00] [narrator to Noelia González] Przypomnijmy, co wydarzyło się z ujęciami w trakcie transmisji meczu Realu Madryt z Oviedo rozegranego ostatnio na Santiago Bernabéu tuż przed rozpoczęciem spotkania, ponieważ realizacja La Ligi Tebasa zmanipulowała obraz Florentino Péreza w loży Santiago Bernabéu przed tym starciem z asturyjską drużyną, pokazując tylko kilka sekund i wywołując dezorientację u widzów, chcąc przedstawić to jako dyskusję między prezesem a kibicami.

[0:23] Przez wiele minut obraz stał się viralem w Internecie i wydawało się, że odzwierciedla hipotetyczne zdenerwowanie prezesa Florentino Péreza przed zbliżającym się ogłoszeniem wyborów. Ta manipulacja znalazła również odbicie, jak widzicie, w niektórych mediach, jak ABC… cóż za niespodzianka! [zdjęcie pochodzi z tej sekwencji, a tytuł artykułu to „Napięcie i gwizdy na Bernabéu po zwołaniu wyborów przez Florentino Péreza”]

REKLAMA
REKLAMA

[0:40] Rzeczywistość jednak wyszła na jaw w przerwie, kiedy realizacja telewizyjna pokazała już całą scenę. Florentino Pérez nie dyskutował ani nie beształ żadnego kibica, tylko porządkował sytuację, aby dzieci mogły zrobić sobie z nim zdjęcia w loży honorowej, jak to zwykle bywa, co podkreślamy, na każdym meczu.

[0:58] Prezes rozmawiał z rodzicami, aby zorganizować dzieci i żeby ustawiły się odpowiednio do zdjęcia z każdym z nich. Scena pokazana przed meczem była całkowicie wyrwana z kontekstu przez realizację La Ligi Tebasa. Florentino Pérez w rzeczywistości na końcu zrobił sobie uśmiechnięte selfie z kibicami, a nawet przybijał z nimi piątki, co jest wyraźnym dowodem na to, że nie było żadnej awantury. Taka jest rzeczywistość, tak samo jak wtedy, gdy prezes przybył do loży i został przyjęty przez kibiców ogromną owacją, czego – jak zapewne również nikogo to nie dziwi – nie pokazano w transmisji meczu.

[1:31] I jak komentowaliśmy to już wcześniej: to wykracza już trochę dalej, prawda? Bo przeżywaliśmy sytuacje, w których podczas transmisji meczowej, w kontekście czysto sportowym nie widzieliśmy ważnych i decydujących ujęć, żeby zobaczyć, co się wydarzyło. A teraz dochodzimy do tego, że nawet przed meczem przy obrazie z loży stadionu Santiago Bernabéu również wykorzystuje się to w sposób absolutnie… Cóż, ze złą wolą, trzeba to tak określić, bo próbuje się przekazać coś, co się nie dzieje i co się nie wydarzyło.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA