José Mourinho ma już praktycznie wszystko ustalone, by zostać nowym trenerem Realu Madryt, a informacja ta powinna zostać ogłoszona na początku przyszłego tygodnia, podaje portugalski Record. Porozumienie między stronami jest niemal przypieczętowane i gazeta podkreśla, że na ten moment brakuje już tylko podpisów. Choć szkoleniowiec zapewnia, że nie rozmawiał jeszcze z nikim z dyrekcji Królewskich, jego przenosiny są praktycznie przesądzone.
Portugalczyk zawsze był preferowanym nazwiskiem Florentino Péreza, który uważa, że klub potrzebuje kogoś z doświadczeniem Mourinho oraz trenera, który zna już też każdy kąt klubu i wymagania związane z prowadzeniem Królewskich. I choć nie jest to kandydatura, co do której w strukturach madridismo panuje pełna zgoda, ponieważ kilka osób z otoczenia prezesa broniło tezy, że wybór powinien paść na trenera z większymi sukcesami w ostatnich latach, ostatecznie to The Special One zostanie następcą Arbeloi.
Record przy tym dodaje, że pomimo tego rozwoju zdarzeń Mourinho ciągle nie przekazał prezesowi Ruiemu Coście ani żadnej osobie z dyrekcji Benfiki decyzji o przejściu do Realu Madryt. Co więcej, szkoleniowiec do ostatnich dni pracował nad planowaniem kolejnego sezonu, co cały czas tworzyło nadzieję Benfiki, że José Mourinho może pozostać w Lizbonie.
Zanim zostanie ogłoszony nowym trenerem Realu Madryt, Mou będzie musiał poinformować Ruiego Costę, że nie przyjmuje propozycji przedłużenia kontraktu i że przystępuje do procedury zerwania umowy.
Co ważne, Record podaje, że Benfica otrzyma 7 milionów euro z klauzuli odstępnego trenera. Media w Madrycie w tych tygodniach informowały, że klauzula wynosi 3 miliony euro.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się