Sezon dla Real Madryt nie jest jeszcze w pełni zakończony, stwierdza dziennik AS. Mimo że Królewscy nie walczą już o żadne trofeum, to zespół Álvaro Arbeloi ma przed sobą jeszcze jeden, ostatni cel. Jest nim zapewnienie sobie udziału w przyszłorocznej edycji Superpucharu Hiszpanii.
Aby móc zagrać na tym turnieju, Los Blancos muszą zakończyć obecny sezon na drugim miejscu w tabeli. AS podkreśla, że do końca La Ligi pozostało w sumie jeszcze dziewięć punktów do zdobycia. Na ten moment Królewscy mają osiem punktów przewagi nad trzecim Villarrealem, więc wystarczy im tylko jeden punkt. Drużyna zmierzy się jeszcze przed własną publicznością z Realem Oviedo i Athletikiem, a także uda się na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, aby zagrać z Sevillą. Wspomniany punkt nie będzie oczywiście koniecznością, jeśli Villarreal sam zgubi punkty w meczach z Sevillą, Rayo Vallecano lub Atlético Madryt.
Tylko prawdziwa katastrofa, czyli trzy porażki Królewskich i komplet zwycięstw Villarrealu, sprawiłaby, że piłkarze Arbeloi nie zagrają w kolejnej edycji Superpucharu Hiszpanii. W innych okolicznościach być może taki scenariusz w ogóle nie byłby brany pod uwagę, ale drużyna ta wielokrotnie już w tym sezonie pokazała, że jest zdolna absolutnie do wszystkiego. Turniej ten, rozgrywany na początku każdego roku kalendarzowego, mógłby mieć z kolei niemałe znaczenie dla nowego projektu, ponieważ tak naprawdę będzie to pierwsze możliwe trofeum do zdobycia w kolejnej kampanii. Trofeum, które zakończyłoby trwającą już zbyt długo posuchę.
Los Blancos chcą zapewnić sobie drugie miejsce w La Lidze już w najbliższy czwartek na Santiago Bernabéu przeciwko Realowi Oviedo. Późna godzina meczu (21:30), ostatnia forma zespołu oraz niezadowolenia kibiców sprawiają, że raczej trudno będzie oczekiwać wysokiej frekwencji na trybunach.
Potrzebujesz dodatkowych informacji i statystyk z La Ligi? Pobierz aplikację Superscore Polska. [współpraca]
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się