REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt C komplikuje sobie kwestię utrzymania

Real Madryt C nie wywalczył sobie zaliczki w pierwszym meczu barażowym. Tylko zremisował z Esteponą i za tydzień będzie walczyć o utrzymanie na terenie rywala.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt C komplikuje sobie kwestię utrzymania
Jacobo. (fot. Getty Images)

Real Madryt C tylko zremisował z Esteponą w pierwszym meczu barażowym o utrzymanie w Segunda Federación (czwarta liga). Królewscy dobrze zaczęli, ale później musieli gonić wynik. Sprawa awansu rozstrzygnie się za tydzień w Andaluzji. Faworytem tej rywalizacji stała się Estepona, która będzie mogła liczyć na wsparcie własnej publiczności.

Mecz rozpoczął się idealnie dla Realu Madryt C. Estepona straciła piłkę, Jacobo dograł do Mesonero i Królewscy wyszli na prowadzenie. Niestety, nie udało się tego wyniku utrzymać. Goście odpowiedzieli w 20. minucie. Fatalnie w bramce spisał się Navarro, który miał na rękach uderzenie Hébera. Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała po zmianie stron, bo Estepona już w pierwszej akcji wyszła na prowadzenie. Madrytczyków uratował Leiva, który doprowadził do remisu. Oczywiście taki wynik to było za mało i gospodarze walczyli o więcej. Znakomitą okazję zmarnował Ciria. Przegrał pojedynek jeden na jednego z Licerasem.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt C – Estepona 2:2 (1:1)

1:0 Mesonero 4’ (asysta: Jacobo)
1:1 Héber Pena 20’
1:2 Candelas 46’
2:2 Leiva 54’


Real Madryt C: Navarro, Sotrés, Álex Pérez, Lezcano, Ginés, Lacosta, Mesonero (Castrelo 83’), Leiva, Manex, Ciria, Jacobo (Arnu 83’).

Estepona: Liceras, Candelas, Juanan (León 89’), Ramón, Herrero (Šćepović 89’), Contreras (Expósito 76’), Héber Pena (Marín 58’), Baradji, Caro, Alberto González (Ballarín 46’), Maxi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA