Nie był to łatwy sezon dla Jude'a Bellinghama, stwierdza MARCA. Wszystko zaczęło się od nieobecności na Klubowych Mistrzostwach Świata, a powodem była operacja lewego barku. Gdy Anglik zaczynał powoli wracać do formy, już po 10 minutach meczu ligowego z Rayo Vallecano nabawił się urazu mięśnia półścięgnistego lewej nogi. W pewnym momencie dostało mu się również od kibiców na Santiago Bernabéu, którzy jasno wyrazili swoje niezadowolenie.
Wspomniany raz mięśnia półścięgnistego okazał się poważny i wykluczył go z gry na kilka tygodni. Jude pauzował w sumie półtora miesiąca, opuścił łącznie 10 spotkań i nie mógł pomagać drużynie, w której w tamtym czasie świetnie spisywał się Arda Güler, dodaje MARCA. Absencja Anglika otworzyła drzwi Turkowi, który był jednym z najlepszych zawodników w krytycznym momencie sezonu, gdy Real Madryt walczył o wszystko w La Lidze i Lidze Mistrzów.
Pomocnik wrócił na derby Madrytu, który odbyły się 22 marca na Santiago Bernabéu, ale od tamtej pory tylko trzykrotnie rozegrał pełne 90 minut – rewanż z Bayernem oraz starcia z Betisem i Espanyolem. Szczególnie wyróżnił się w tym ostatnim meczu. Zaliczył asystę piętą i w samej grze emanował większą pewnością. Dobrze wyglądał w rozgrywaniu akcji i wydaje się, że pod względem fizycznym czuje się coraz lepiej.
Co prawda w niedzielę Królewscy najpewniej walczyli już tylko o brak szpaleru w Klasyku, ale dyspozycja Bellinghama po tak trudnych miesiącach musi cieszyć. Nie tylko w kontekście teraźniejszości, lecz także przyszłości. Anglik wciąż szuka swojej najlepszej wersji z sezonu 2023/24. W tamtej kampanii strzelił 23 gole i zaliczył 13 asyst. Potem przyszła pamiętna kontuzja lewego barku, przez którą przez wiele miesięcy grał z bólem, dłużej niż było to wskazane.
W tym sezonie ma na koncie 6 bramek i 5 asyst. Statystyki nie powalają na kolana, ale widoczne są małe postępy. Przeciwko Espanyolowi zanotował 94% celności podań, 3 udane dryblingi na 6 prób. Wywalczył też 4 faule, zaliczył 7 odbiorów i wygrał 9 z 12 pojedynków. Miał dobra okazję sam na sam, ale nie wpisał się na listę strzelców. Odzyskanie najlepszego Bellinghama byłoby dla madridistas jedną z niewielu dobrych wiadomości na koniec bieżącej kampanii.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się