Po kontuzji odniesionej przez Ferlanda Mendy'ego w 11. minucie niedzielnego meczu z Espanyolem do szybkiej rozgrzewki przystąpił Fran García. Gdy 26-latek odbierał ostatnie instrukcje przed wejściem na boisko realizator transmisji pokazał nam siedzącego na ławce i śmiejącego się Álvaro Carrerasa, co według obserwatorów było jego reakcją na decyzję Álvaro Arbeloi o wpuszczeniu na plac gry Frana. To oczywiście wywołało debatę wśród kibiców Realu Madryt w mediach społecznościowych.
Dziennikarze Guillermo Rai i Mario Cortegana rozszerzają kontekst tej sytuacji w najnowszym artykule The Athletic, w którym opisują serię konfliktów w szatni Królewskich. Jak twierdzą, w ostatnich tygodniach dochodziło do napięć między Carrerasem a Arbeloą, a źródła w sztabie szkoleniowym Los Blancos miały narzekać na postawę i profesjonalizm 23-latka, choć osoby z otoczenia zawodnika temu zaprzeczają.
Niezaprzeczalnym faktem jest zmiana statusu Carrerasa po zwolnieniu Xabiego Alonso, u którego piłkarz rozegrał 2349 minuty na 2757 możliwych (85%) i pod tym względem lepszy od niego był tylko Thibaut Courtois. Z kolei od przyjścia Arbeloi do marcowego meczu z Getafe, po którym Carreras pauzował za kartki i doznał urazu, defensor rozegrał 862 minuty na 1195 możliwych (72%). Od tego momentu Carreras spędził na placu gry 302 minuty na 1173 możliwe (26%). W sumie za kadencji Arbeloi wychowanek rozegrał 1164 minuty na 2368 możliwe (49%). W 5 ostatnich spotkaniach tylko raz zagrał od pierwszej do ostatniej minuty (z Deportivo Alavés).
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się