REKLAMA
REKLAMA

The Athletic: Seria konfliktów i zachowań zawodników powiększa napięcie w szatni Realu Madryt

Guillermo Rai i Mario Cortegana w swoim artykule dla The Athletic pochylają się nad najnowszymi napięciami w szatni Królewskich. Przedstawiamy ich informacje.

REKLAMA
REKLAMA
The Athletic: Seria konfliktów i zachowań zawodników powiększa napięcie w szatni Realu Madryt
Antonio Rüdiger. (fot. Getty Images)

Dziennikarze The Athletic wyliczają, że pierwszy incydent miał miejsce, gdy Antonio Rüdiger wdał się w gorącą kłótnię z innym zawodnikiem pierwszego zespołu w szatniach w ośrodku treningowym Realu Madryt w kwietniu. Jak twierdzi The Athletic, szczegóły tego, co się wydarzyło, zostały potwierdzone przez kilka źródeł, które przekazały, że konfrontację zainicjował Rüdiger. 33-letni reprezentant Niemiec później przeprosił za swoje zachowanie, a w miniony piątek zaprosił kolegów z drużyny oraz ich rodziny na lunch.

REKLAMA
REKLAMA

Podkreślamy, że nie padają inne szczegóły tego starcia ani nazwisko drugiego zawodnika. Na socialach i youtubowych filmikach sugeruje się, że był to Álvaro Carreras, ale na razie żaden dziennikarz nie był na tyle odważny, by podać taką informację w oficjalnym artykule.

Drugi incydent to sprzeczka między Kylianem Mbappé a członkiem sztabu szkoleniowego Realu Madryt przed wyjazdem na mecz z Realem Betis 24 kwietnia. Chodziło o spięcie z jednym z trenerów podczas ćwiczenia treningowego. Źródła przekazały, że Francuz zwrócił się ze złością i w obraźliwy sposób do członka sztabu, który pełnił funkcję sędziego asystenta przy linii bocznej boiska i zasygnalizował mu spalonego.

Dziennikarze The Athletic sami dopisują, że takie sytuacje nie są rzadkością w futbolu na najwyższym poziomie i nic nie wskazuje na to, by Rüdiger lub Mbappé zostali wewnętrznie ukarani. Podkreślają jednak, że te incydenty przyczyniły się do pogorszenia nastrojów wokół zespołu i również z tego powodu przynajmniej oni uznają je za istotne. W przypadku Francuza to zachowanie miało zostać odebrane źle przez wiele w całym klubie.

Teraz doszła do tego podróż napastnika na Sardynię ze swoją partnerką. Álvaro Arbeloa na pomeczowej konferencji prasowej zdjął z siebie odpowiedzialności za tę sytuację, wskazując, że harmonogram kontuzjowanych nadzoruje sztab medyczne. Jednak dobrze poinformowane źródło powiedziało później The Athletic, że trener nie jest zadowolony ze sposobu, w jaki klub zarządzał tą sprawą.

REKLAMA
REKLAMA

We wtorkowy poranek przedstawiciele Mbappé odpowiedzieli na prośbę The Athletic o komentarz w sprawie jego sporu na terenie ośrodka treningowego oraz atmosfery w Madrycie następującym oświadczeniem: „Część krytyki opiera się na nadinterpretacji elementów związanych z okresem powrotu do zdrowia, ściśle nadzorowanym przez klub i nie odzwierciedla rzeczywistego zaangażowania Kyliana oraz jego codziennej pracy na rzecz drużyny”.

A czy Francuz będzie gotowy do gry w Klasyku? Zapytane w poniedziałek o dostępność napastnika źródło z ośrodka treningowego powiedziało: „Tylko on to wie”. Inne źródło klubowe przekazało, że zostanie ponownie oceniony w środę.

Cortegana i Rai podsumowują, że atmosfera w Realu jest po prostu zła. Incydenty z udziałem Rüdigera i Mbappé są punktami zapalnymi, ale rozmowy ze źródłami odzwierciedlają ogólnie niepokojące napięcie wokół pierwszego zespołu. Niewiele wskazuje na zjednoczenie się na niedzielny mecz z Barceloną, w którym drużynie Hansiego Flicka wystarczy remis, by zostać mistrzem.

Zamiast wspólnego podejścia do tak wielkiego meczu powstał obraz niezgody i przygnębienia. To wszystko z wielu powodów: wewnętrznych sporów, niestabilności wokół pozycji Álvaro Arbeloi oraz faktu, że kilku zawodników stoi w obliczu niepewnej przyszłości. Ogólne wrażenie jest takie, że kilku piłkarzy pierwszego zespołu jest niezadowolonych i że ta sytuacja narasta od pewnego czasu. Hiszpanie podsumowują, że zarządzanie szatnią w Realu Madryt zawsze było dużym wyzwaniem i teraz Arbeloa musi sobie z tym radzić, działając przy powszechnym przekonaniu, że w przyszłym sezonie nie będzie prowadził drużyny.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (88)

REKLAMA