Jak miało to miejsce w poprzednich dwóch latach po wprowadzeniu nowego formatu europejskich rozgrywek klubowych, dwa dodatkowe miejsca w Lidze Mistrzów 2026/27 za wyniki w europejskich pucharach przypadną dwóm federacjom, których kluby osiągną najlepszy średni wynik w męskich rozgrywkach klubowych UEFA w sezonie 2025/26. Każda z tych dwóch federacji otrzyma jedno automatyczne miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów dla najwyżej sklasyfikowanego klubu w lidze krajowej spośród tych, które nie zakwalifikowały się wcześniej bezpośrednio do fazy ligowej. System ten nazwano European Performance Spots.
Wynik federacji za dany sezon oblicza się w następujący sposób: za każde zwycięstwo klubu w europejskich pucharach przyznaje się 2 punkty rankingowe, a remis 1 punkt oraz za każdy awans w Lidze Mistrzów 1,5 punktu i za każdy awans w Lidze Europy oraz Lidze Konferencji po 0,5 punktu. Następnie taką zdobycz dzieli się przez liczbę uczestników ze strony danej federacji w trwającym sezonie europejskich pucharów. W tym momencie klasyfikacja prezentuje się następująco:
1. Anglia - 27,125 punktu (4/9 klubów ciągle w grze)
2. Hiszpania - 21,781 (2/8)
3. Niemcy - 21,214 (2/7)
4. Portugalia 20,500 (1/5)
5. Włochy - 19,000 (0/7).
Anglicy są już pewni otrzymania piątego miejsca w kolejnej Lidze Mistrzów. W kontekście drugiego miejsca, o ile w poprzednim tygodniu rozgrywkowym Niemcy odrobili 0,813 punktu do Hiszpanów, to teraz Bayern i Freiburg przegrali swoje pierwsze spotkania półfinałowe. Za to Hiszpanie poprzez remis Atlético i wygraną Rayo powiększyli swój dorobek o 0,375 punktu. Obecnie przewaga La Ligi nad Bundesligą to 0,567 punktu.
Oczywiście ciągle bardzo daleko do zabezpieczenia przez La Ligę piątego miejsca w kolejnej Lidze Mistrzów, bo sama potencjalna wygrana Bayernu w rewanżu z PSG i awans do finału Ligi Mistrzów przyniesie Niemcom w tej klasyfikacji 0,5 punktu. Do tego Bawarczycy i Freiburg rewanże rozegrają w domu, a Atlético i Rayo na wyjazdach.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się