REKLAMA
REKLAMA

Corriere dello Sport: Inter chce Nico Paza, a Real czeka na decyzję trenera

Corriere dello Sport uczyniło temat Nico Paza jednym z głównych wątków dzisiejszej okładki. Inter chce wykorzystać tłok w ofensywie Realu Madryt, ale przyszłość Argentyńczyka może zależeć od decyzji nowego trenera Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA
Corriere dello Sport: Inter chce Nico Paza, a Real czeka na decyzję trenera
Fagment dzisiejszej okładki Corriere dello Sport. (fot. X)

Nico Paz kończy swój drugi sezon w Como i nie tylko potwierdził tam swoje możliwości, lecz także zrobił kolejny krok do przodu. W Serie A podwoił dorobek bramkowy, przechodząc z sześciu do dwunastu goli, a do tego stał się piłkarzem bardziej decydującym, dojrzalszym i ostrzejszym w konkretnych momentach meczów.

REKLAMA
REKLAMA

8 września Nico skończy 22 lata i wszystko wskazuje na to, że do tego czasu będzie już miał na sobie nową koszulkę. Jak pisze Corriere dello Sport, Real Madryt zamierza skorzystać z opcji odkupu, którą zagwarantował sobie przy transferze zawodnika do Como latem 2024 roku. W tym roku klauzula ma wynosić 11 milionów euro, co przy obecnym poziomie piłkarza wygląda jak znakomity interes dla Królewskich.

Nie oznacza to jednak, że lewonożny pomocnik pewno zostanie w Madrycie. Właśnie na to liczy Inter, dla którego Nico Paz stał się jednym z najbardziej atrakcyjnych celów na letnie okno. Według włoskiego dziennika to główny cel transferowy Giuseppe Marotty, ale Mediolańczycy wiedzą, że najpierw piłkarz musi wrócić do stolicy Hiszpanii.

Inter chce wykorzystać sytuację kadrową Los Blancos. W ofensywie Realu Madryt jest ogromna konkurencja. Obok nietykalnych Mbappé i Viníciusa są także Franco Mastantuono, Brahim Díaz, kontuzjowany Rodrygo, który ma wrócić za kilka miesięcy, oraz Endrick, kończący sezon na wypożyczeniu w Lyonie. Arda Güler nie pojawia się w tym zestawieniu, ponieważ coraz częściej funkcjonuje już niżej, w środku pola, choć nadal pozostaje zawodnikiem o ofensywnej charakterystyce. Podobnie jest z Jude’em Bellinghamem.

REKLAMA
REKLAMA

W takim układzie Nico Paz byłby kolejnym nazwiskiem w bardzo zatłoczonej części kadry. Corriere dello Sport zwraca uwagę, że Real Madryt prędzej czy później będzie musiał ten sektor odchudzić, a Inter już analizuje, jaką propozycję mógłby przedstawić w Madrycie.

Kluczowa może okazać się decyzja nowego trenera. Włoski dziennik pisze wprost, że przy Nico Pazie wiele może zależeć od José Mourinho, jeśli Portugalczyk rzeczywiście wróci na Santiago Bernabéu. Decyzja w sprawie szkoleniowca ma zapaść w czerwcu. Mourinho ma klauzulę pozwalającą mu odejść z Benfiki, choć portugalski klub również musiałby zapłacić za wcześniejsze rozstanie ze Special One.

Niezależnie od tego, kto ostatecznie zasiądzie na ławce Realu Madryt, nowy trener będzie musiał wskazać, których piłkarzy uważa za potrzebnych, a z których klub może zrezygnować. W tym kontekście Inter czeka i przygotowuje różne warianty. Jeden z nich zakłada płatne wypożyczenie, nawet za wysoką kwotę, z dużą opcją wykupu i ewentualnym prawem kontrwykupu dla Realu Madryt, który prawdopodobnie nie będzie chciał całkowicie stracić kontroli nad Argentyńczykiem.

Druga możliwość to natychmiastowy transfer definitywny, ale po niższej cenie właśnie dlatego, że Królewscy zachowaliby opcję ponownego odkupienia zawodnika. Według Corriere dello Sport skala takiej operacji i tak mogłaby wynieść około 40–50 milionów euro.

REKLAMA
REKLAMA

Inter musi jednak działać nie tylko na poziomie rozmów z Realem Madryt. Równie ważne będzie przekonanie samego zawodnika. W głowie Nico Paza jest już bowiem Real. Piłkarz wyobraża sobie, że w przyszłym sezonie gra w białej koszulce na Santiago Bernabéu. Mediolańczycy musieliby więc pokazać mu, że rola nowej gwiazdy Interu nie byłaby gorszą perspektywą, a może nawet pozwoliłaby mu szybciej wejść na najwyższy poziom niż oczekiwanie na swoją kolej w Madrycie.

Tu znaczenie może mieć Javier Zanetti. Legendarny Argentyńczyk od lat zna Pablo Paza, ojca Nico, i według włoskiego dziennika jego zaangażowanie mogłoby pomóc Interowi w przeciągnięciu zawodnika na swoją stronę.

W Hiszpanii panuje jednak przekonanie, że pierwszy krok i tak wykona Real Madryt. AS informował kilka dni temu, że w Valdebebas zapadła już decyzja o skorzystaniu z opcji odkupu Nico Paza, a termin jej aktywowania upływa 30 maja. Podobnie sprawę przedstawiało ABC, które podkreślało, że Como chce zatrzymać piłkarza na kolejny sezon, ale Los Blancos są zdecydowani odzyskać nad nim pełną kontrolę. Dopiero później okaże się, czy Argentyńczyk zostanie w kadrze Królewskich, wróci jeszcze na rok do Como, czy stanie się bohaterem kolejnej dużej operacji z udziałem Interu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA