– Przede wszystkim chcę przekazać serdeczne wyrazy wsparcia rodzinie Moncho Monsalve. To smutny dzień, czułem się z nim bardzo związany. Był wielkim madridistą, cztery sezony i dziewięć tytułów, w tym trzy Puchary Europy. Jedna z największych postaci naszej koszykówki przynajmniej w ostatnich 50 latach i ogromny pasjonat tej gry.
– Przystępujemy w dobrej formie, wiedząc, że pojawią się trudności, ale będziemy w stanie je pokonać. Nie mamy żadnego powodu, by się rozluźniać, ale możemy grać bardzo dobrą zespołową koszykówkę, tak jak robiliśmy to przez ostatnie cztery czy pięć miesięcy.
– Chcę zaapelować do naszych karnetowiczów, żeby jak najbardziej zapełnili trybuny, ponieważ to jest ważny moment sezonu. To kluczowe, żeby dało się odczuć to wsparcie dla naszych zawodników po niesamowitym sezonie zasadniczym w Eurolidze w naszej hali. Będą momenty cierpienia z uwagi na wysoki poziom rywala.
– Wolałbyś innego przeciwnika? Jestem bardzo pragmatyczny. Nie ma sensu spoglądać w przeszłość. Znajdujesz się w czołowej ósemce, a ta Euroliga jest pełna zespołów na znakomitym poziomie, z dużymi inwestycjami i masz w tym wszystkim do rozegrania 38 meczów.
– Zagramy przeciwko drużynie, z którą jeśli bronisz w normalny sposób, przy ich talencie strzeleckim, zdolności gry jeden na jednego i pick&rollu, prawdopodobnie nie masz szans wygrać. Trzeba mieć wybitną obronę przeciwko tym elementom, w których są niezwykle mocni.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się