– Sprawa jest już tak jasna, że Arbeloa nie zostanie, ponieważ osoba, która ma w Realu Madryt najwięcej do powiedzenia, przyznaje mu zasługi przy jego przyjściu, ale jednocześnie uważa, że nie jest trenerem, na którym można budować przyszły projekt. Dlatego przy Realu Madryt zaczęły pojawiać się różne nazwiska, kilka nazwisk, wśród nich Mourinho. Obowiązkiem Realu Madryt jest pracować, ale nie mogą uznawać za przesądzone decyzji, których w klubie jeszcze nie podjęto. Chcą spokoju, zero pośpiechu i trafnego wyboru, ponieważ, jak już mówiliśmy w Onda Cero, w klubowej analizie nie dostrzegają, by problem leżał w zawodnikach. Problemem było przygotowanie fizyczne i ławka trenerska, czyli wybór trenerów: Xabiego i Arbeloi.
– Nie ma dwudziestu trenerów, którzy mogą prowadzić Real Madryt. Nie ma więcej niż pięciu czy sześciu, którzy mogliby to robić teraz i w każdym momencie. Wśród nich na pewno jest Mourinho. Od kilku lat przyznają, że Mourinho cenią i darzą sympatią, ale uważają go za przeszłość. Mimo wszystko to opcja, Mourinho jest opcją, ale miejcie jasność: nie jest ani pierwszą, ani drugą opcją Florentino Pérez. Nie jest. Dlatego spokojnie, gdy liczba kandydatów się zmniejszy, będziemy o tym informować.
– Na pewno dojdzie natomiast do odnowienia kadry. To naturalne. Są zawodnicy, którym kończą się kontrakty, są zawodnicy, co do których istnieją wątpliwości przy odnowieniu umowy i powiedziałbym, że sytuacja jest skomplikowana, choć nie przesądzona, jak w przypadku Rüdigera czy Carvajala. Im dawałbym większe szanse na odejście niż na pozostanie. Są też zawodnicy, o których będzie mówiło się bardzo dużo, jak Vinícius. Przedłużenie kontraktu Viníciusa jest zatrzymane, a Vinícius ma umowę do 2027 roku. Albo Vinícius zacznie następny sezon z przedłużonym kontraktem, albo latem będziemy mówić o odejściu Viníciusa. Tego też nie miejcie wątpliwości. Jeśli to nie zostanie rozwiązane wcześniej, temat wróci.
– Wróci Endrick, wróci Nico Paz. Trzeba mieć cierpliwość wobec Víctora Muñoza, którego nie uznawałbym za pewniaka w kadrze na następny rok. Zobaczymy, kto będzie trenerem, zobaczymy, czy odejdą Gonzalo, Mastantuono, czy nie. A przed trenerem czy przed rynkiem transferowym Florentino Pérez musi poprowadzić walne zgromadzenie akcjonariuszy ACS 8 maja.
– Kolejną sprawą będzie poznanie skargi do UEFA. Real Madryt przedstawi UEFA wielki raport z ostatnich trzech dekad hiszpańskiego futbolu, dotyczący sędziowania, sprawy Negreiry i tego, jak klub czuje się w ostatnich latach poszkodowany przez arbitrów w Hiszpanii. W klubie uważają, że UEFA musi bardzo uważnie przyjrzeć się raportowi, który Real Madryt jej przekaże, a ponadto, że mogą ukarać Barcelonę.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się