Hiszpańskie Stowarzyszenie Sędziów Piłkarskich (AESAF) opublikowało komunikat po kontrowersjach związanych z piątkowym meczem Betis – Real Madryt. Poniżej przedstawiamy jego pełną treść:
„AESAF z całą stanowczością potępia wszelkie komunikaty, które zachęcają do nękania, zbiorowego wskazywania winnych lub ruszenia «wszyscy na sędziego».
Przekroczenie tej granicy nie jest opinią, lecz podsycaniem atmosfery wrogości, która zagraża bezpieczeństwu i godności środowiska sędziowskiego.
Wobec zdarzeń tego rodzaju AESAF podejmie odpowiednie działania:
• gromadzenie i zabezpieczanie rozpowszechnionych publikacji,
• analiza prawna w celu oceny ewentualnych działań sądowych,
• przekazanie sprawy właściwym platformom i organom,
• wzmocnienie ochrony instytucjonalnej i reputacyjnej poszkodowanych arbitrów.
Nie będziemy normalizować nienawiści wobec tych, którzy gwarantują prawidłowy przebieg rozgrywek.
Szacunek dla sędziego jest szacunkiem dla futbolu.
#SzacunekDlaSędziowania #AESAF #RazemJesteśmySilniejsi”.
Komunikat pojawił się w mediach społecznościowych kilka godzin po spotkaniu na La Cartuja, w którym Real Madryt miał ogromne pretensje do pracy Césara Soto Grado oraz Pablo Gonzáleza Fuertesa, odpowiedzialnego za VAR. Najwięcej kontrowersji wzbudziła sytuacja z zagraniem ręką Ricardo Rodrígueza w polu karnym Betisu. González Fuertes nie wezwał Soto Grado do monitora, a sędzia główny nie podyktował rzutu karnego dla Królewskich.
Według Mundo Deportivo komunikat AESAF nie odnosił się do słów Álvaro Arbeloi ani do filmików z Real Madrid TV. Kataloński dziennik twierdzi, że chodziło przede wszystkim o komentarze, które padły w programie El Chiringuito podczas transmisji na żywo po meczu. Jeden z uczestników programu miał powiedzieć, że „wszyscy powinni ruszyć na sędziego”. Związek arbitrów uznał taki przekaz za przekroczenie niedopuszczalnej granicy.
Sprawa ma dodatkowy kontekst, ponieważ jednym z liderów AESAF jest sam Pablo González Fuertes. Związek został utworzony w czerwcu 2025 roku, a przy jego rejestracji obecni byli Carlos del Cerro Grande, Alejandro Hernández Hernández, César Soto Grado, Guillermo Cuadra Fernández, José María Sánchez Martínez, Jesús Gil Manzano, Juan Martínez Munuera oraz Pablo González Fuertes.
OKDiario zwraca też uwagę, że obecna reakcja AESAF zbiegła się z pierwszą rocznicą głośnego wystąpienia Gonzáleza Fuertesa przed finałem Pucharu Króla w 2025 roku, gdy arbiter publicznie odpowiedział na krytykę Realu Madryt wobec hiszpańskiego sędziowania i rozpłakał się podczas konferencji prasowej. Właśnie po tamtym epizodzie powstał związek, który teraz zapowiada działania w obronie arbitrów po burzy wywołanej spotkaniem Betisu z Królewskimi.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się