– Występ Isco? Musimy ostrożnie wprowadzać go do gry. Nie wiem, ile będzie mógł zagrać. Nie jest w stanie przebywać na boisku przez pełne 90 minut i trzeba będzie mu dawkować minuty.
– Co ze zdrowiem Cucho i Diego Llorente? Poza kadrą na mecz znajdą się tylko: Ángel Ortiz, który wraca do zdrowia, a także Junior Firpo. Pablo García z kolei zagra w zespole rezerw. Wszyscy czują się dobrze.
– Piąte miejsce na koniec sezonu? Nadal uważam za wielkie osiągnięcie ponowne zajęcie piątego miejsca i grę w Lidze Europy… Zobaczymy, w których rozgrywkach zagramy. Tylko Barcelona, Real Madryt i Atlético Madryt grały ostatnio w europejskich pucharach sześć lat z rzędu. Żaden inny klub tego nie dokonał. Betis również nie dokonał tego w swojej historii. Dotarcie do ćwierćfinałów w obu rozgrywkach i zajęcie piątego miejsca wydaje mi się bardzo dobrym sezonem, pomimo sporadycznych wpadek.
– Jaki będzie w piątek Real Madryt? Bez wątpienia Real nie przeżywa najlepszego czasu ze względu na to, jakie są wobec niego oczekiwania. Nie wygranie żadnego tytułu to trudny moment, ale to wciąż Real Madryt. Wciąż ma zawodników, którym wystarczy jedna czy dwie piłki, aby rozstrzygnąć spotkanie. Musimy rozegrać bardzo dobry mecz, bardzo intensywny. Musimy poprawić się w defensywie, bo to prawdopodobnie ona była naszą słabą stroną w ostatnich meczach. Mam nadzieję, że w piątek poprawimy się na boisku, ale Real to zawsze Real.
– Czy po zwycięstwie nad Gironą, uważasz, że zajęcie przez was piątego miejsca jest już praktycznie przesądzone? Na pewno jesteśmy tego bliżej i odeszło nam kolejne spotkanie. Myślę, że każdy marzy, aby zająć jak najwyższe miejsce. Musimy to udowodnić w pozostających nam meczach: czterech domowych i trzech wyjazdowych. Musimy bronić tego, co do tej pory osiągnęliśmy.
– Pogodzenie się z kibicami po odpadnięciu z Ligi Europy z Bragą? To, co zobaczyli, bardzo ich zabolało. Także zawodników. Przyszli na stadion z nadzieją na zwycięstwo i awans. Jestem jednak pewien, że z Realem dostaniemy od kibiców ogromne wsparcie od pierwszej do ostatniej minuty.
– Czym Real może zagrozić Betisowi? Najniebezpieczniejsze są ich indywidualności. Można je zatrzymać, ale mają jakość. Ważne jest więc, aby nie popełnić żadnych błędów w defensywie. Będziemy mieć swoje okazje i musimy zachować spokój pod bramką. Kiedy masz zawodników takiej klasy, każdy może zrobić różnicę.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się