REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Camavinga nie zamierza odchodzić z Realu

Pomocnik zdaje sobie sprawę, że w Realu Madryt przechodzi trudny okres, ale mimo plotek transferowych nie zamierza opuszczać klubu.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Camavinga nie zamierza odchodzić z Realu
Eduardo Camavinga. (fot. Getty Images)

Pablo Polo z dziennika MARCA stwierdza, że Eduardo Camavinga przechodzi trudny okres w Realu Madryt. Jego wyrzucenie z boiska w Monachium przelało czarę goryczy po trudnym sezonie naznaczonym kontuzjami i nierówną formą, zarówno pod wodzą Xabiego Alonso, jak i teraz Arbeloi. Pod nieobecność Tchouaméniego musiał zagrać z Bayernem. Szybko opuścił jednak murawę po czerwonej kartce. Jak donosi MARCA, były piłkarz Rennes nie mógł powstrzymać łez.

Jego nierówny sezon sprawił, że Camavinga jest typowany do odejścia w najbliższym okienku transferowym po tym, jak klubowi po raz kolejny nie udało się zdobyć żadnych ważnych tytułów. Zawodnikiem interesuje się wiele klubów, ale Francuz nie zamierza się poddawać w walce o skład, a tym bardziej odchodzić z Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Camavinga nie zagrał od pierwszej minuty w najważniejszym meczu sezonu, rewanżu z Bayernem Monachium. Stało się tak pomimo starań trenera, który chciał wystawić pomocnik w pierwszej składzie. W ostatnich tygodniach miał także problemy z zębem, które sprawiły, że nie zawsze mógł pojawiać się w jedenastce.

MARCA przypomina, że Eduardo zaczynał błyszczeć jeszcze pod skrzydłami Xabiego, ale wtedy dopadła go kolejna kontuzja. Podczas meczu na San Mamés poczuł ból w kostce, który później okazał się poważniejszym problemem. Przez to przegapił pierwsze starcie z Manchesterem City u siebie i spotkanie z Alavés w La Lidze.

MARCA podsumowuje, że były piłkarz Rennes ma przed sobą siedem meczów ligowych, aby odzyskać formę. Pozostaje pytanie, jak Arbeloa poradzi sobie z tym ostatnim okresem, skoro wielu czołowych piłkarzy jest już skupionych na mundialu. Wtorkowy mecz jest niewątpliwie kluczowym sprawdzianem dla Camavingi, który wraca na Bernabéu po starciu z Bayernem Monachium. Dla niego to początek nowej drogi: drogi do odzyskania serc kibiców Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA