Hiszpańscy dziennikarze informują, że w nocy pod hotelem, w którym przebywa Real Madryt podczas swojego pobytu w Monachium, odpalono fajerwerki.
REKLAMA
REKLAMA
Królewscy nie mieli spokojnej nocy przed rewanżem z Bayernem. (fot. Getty Images)
Zawodnicy i sztab Realu Madryt nie mieli spokojnej nocy w hotelu Leonardo Royal w Monachium. Jak twierdzi dziennikarka Arancha Rodríguez z radia COPE, od 1 do 4 w nocy pod obiektem nieznane osoby odpaliły fajerwerki, by utrudnić odpoczynek zawodnikom Królewskim przed dzisiejszym, decydującym o losach awansu do półfinału Ligi Mistrzów spotkaniem z Bayernem.
Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.
Co się stanie po załadowaniu?
X otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.
W programie El Chiringuito przekazano, że fajerwerki odpalono pod oknami tylnej części hotelu, dokładnie tam, gdzie znajdowały się pokoje piłkarzy. Ochrona Realu Madryt i hotelowa próbowała znaleźć osoby odpowiedzialne za te działania, co finalnie się nie udało. Na tę chwilę nie pojawił się żaden komunikat monachijskiej policji ws. incydentu.
Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.
Co się stanie po załadowaniu?
X otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.