REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa: Jesteśmy zespołem, który nigdy się nie poddaje, zespołem piętnastu Pucharów Europy

Álvaro Arbeloa pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami na Allianz. Pełny zapis pojawi się tradycyjnie w dniu meczu.

REKLAMA
REKLAMA
Arbeloa: Jesteśmy zespołem, który nigdy się nie poddaje, zespołem piętnastu Pucharów Europy
Álvaro Arbeloa podczas konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem. (fot. RealMadridTV)

– Podchodzimy do rewanżu z ogromną chęcią, z taką samą jak całe madridismo. Jesteśmy przekonani, że możemy to zrobić i gotowi na wielki mecz.

REKLAMA
REKLAMA

– Jesteśmy Realem Madryt. Jeśli jest drużyna, która może przyjechać na ten stadion i odrobić straty, to właśnie my. Jesteśmy zespołem, który nigdy się nie poddaje, zespołem piętnastu Pucharów Europy. Jesteśmy Realem i wrócimy z naszą tarczą albo na niej.

– Mamy wiele opcji i wielu piłkarzy, którzy mogą zagrać tam, gdzie Tchouaméni. Camavinga, Thiago, Ceballos, Valverde… Wiem już, jaką jedenastkę wystawię jutro. Mam do nich ogromne zaufanie. Ci z ławki też będą musieli nam pomóc w drugiej połowie, bo to będzie bardzo długi mecz, rozgrywany z dużą intensywnością. Czuję się uprzywilejowany, mając taką kadrę.

– Głowa, serce czy jaja? Wszystko naraz. To będzie mecz, w którym musimy wejść na bardzo wysoki poziom. Mentalnie, emocjonalnie, technicznie, taktycznie… Musimy rozegrać wielkie spotkanie – zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. Jutro musimy pokazać charakter, żeby zagrać na takim stadionie przeciwko znakomitej drużynie, która pokonała nas już w zeszłym tygodniu. Musimy pokazać, kim jesteśmy.

– Nie uważam, żebyśmy musieli dokonać jakiegoś cudu. Gdybyśmy wygrali tamten mecz, nie byłoby w tym nic szalonego. Ich bramkarz został MVP. Jesteśmy w stanie to zrobić. Nikt, kto zna Real Madryt, nie uważa, że jutrzejsze zwycięstwo Realu będzie cudem.

REKLAMA
REKLAMA

– Oni też są wielką drużyną, zespołem, który może patrzeć nam w oczy pod względem historii, mentalności i osobowości… My musimy skupić się na sobie, bo to jest najważniejsze i to właśnie możemy pokazać.

– Nigdy nie odrobiliśmy strat na wyjeździe? Nie rozmawialiśmy o tym, ale to kolejne wyzwanie, kolejny cel. Historia Realu Madryt powstawała dzięki rzeczom, które wydawały się niemożliwe. Jesteśmy gotowi walczyć o to, by jeszcze bardziej powiększyć historię tego klubu i odrobić straty na wyjeździe.

– Musimy poprawić wiele elementów naszej gry. Ważne będzie wykorzystywanie okazji, bo nie będziemy mieli ich tyle co w pierwszym meczu. Wszystko opiera się na pewności siebie. Jeśli chcemy wygrać i awansować, musimy strzelić gole. Jutro musimy zagrać naprawdę bardzo dobrze.

– Graliśmy tu już wiele razy. Ja sam też. Wielu piłkarzy również. Wiemy, co nas czeka. Jesteśmy na to gotowi. To są takie stadiony i takie wieczory, w których zawodnicy Realu Madryt czują się dobrze. To właśnie dla takich momentów grają i chcą dawać z siebie wszystko. Jestem pewien, że jutro wyjdą na boisko, żeby rozegrać wielki mecz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA