– Podchodzimy do rewanżu z ogromną chęcią, z taką samą jak całe madridismo. Jesteśmy przekonani, że możemy to zrobić i gotowi na wielki mecz.
– Jesteśmy Realem Madryt. Jeśli jest drużyna, która może przyjechać na ten stadion i odrobić straty, to właśnie my. Jesteśmy zespołem, który nigdy się nie poddaje, zespołem piętnastu Pucharów Europy. Jesteśmy Realem i wrócimy z naszą tarczą albo na niej.
– Mamy wiele opcji i wielu piłkarzy, którzy mogą zagrać tam, gdzie Tchouaméni. Camavinga, Thiago, Ceballos, Valverde… Wiem już, jaką jedenastkę wystawię jutro. Mam do nich ogromne zaufanie. Ci z ławki też będą musieli nam pomóc w drugiej połowie, bo to będzie bardzo długi mecz, rozgrywany z dużą intensywnością. Czuję się uprzywilejowany, mając taką kadrę.
– Głowa, serce czy jaja? Wszystko naraz. To będzie mecz, w którym musimy wejść na bardzo wysoki poziom. Mentalnie, emocjonalnie, technicznie, taktycznie… Musimy rozegrać wielkie spotkanie – zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. Jutro musimy pokazać charakter, żeby zagrać na takim stadionie przeciwko znakomitej drużynie, która pokonała nas już w zeszłym tygodniu. Musimy pokazać, kim jesteśmy.
– Nie uważam, żebyśmy musieli dokonać jakiegoś cudu. Gdybyśmy wygrali tamten mecz, nie byłoby w tym nic szalonego. Ich bramkarz został MVP. Jesteśmy w stanie to zrobić. Nikt, kto zna Real Madryt, nie uważa, że jutrzejsze zwycięstwo Realu będzie cudem.
– Oni też są wielką drużyną, zespołem, który może patrzeć nam w oczy pod względem historii, mentalności i osobowości… My musimy skupić się na sobie, bo to jest najważniejsze i to właśnie możemy pokazać.
– Nigdy nie odrobiliśmy strat na wyjeździe? Nie rozmawialiśmy o tym, ale to kolejne wyzwanie, kolejny cel. Historia Realu Madryt powstawała dzięki rzeczom, które wydawały się niemożliwe. Jesteśmy gotowi walczyć o to, by jeszcze bardziej powiększyć historię tego klubu i odrobić straty na wyjeździe.
– Musimy poprawić wiele elementów naszej gry. Ważne będzie wykorzystywanie okazji, bo nie będziemy mieli ich tyle co w pierwszym meczu. Wszystko opiera się na pewności siebie. Jeśli chcemy wygrać i awansować, musimy strzelić gole. Jutro musimy zagrać naprawdę bardzo dobrze.
– Graliśmy tu już wiele razy. Ja sam też. Wielu piłkarzy również. Wiemy, co nas czeka. Jesteśmy na to gotowi. To są takie stadiony i takie wieczory, w których zawodnicy Realu Madryt czują się dobrze. To właśnie dla takich momentów grają i chcą dawać z siebie wszystko. Jestem pewien, że jutro wyjdą na boisko, żeby rozegrać wielki mecz.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.