REKLAMA
REKLAMA

„Asencio nie chce być drugim Nacho w Realu Madryt”

Javier Herráez, dziennikarz Cadena SER, wypowiedział się w programie Carrusel Deportivo na temat sytuacji stopera Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
„Asencio nie chce być drugim Nacho w Realu Madryt”
Raúl Asencio. (fot. Getty Images)

– Tak, ta historia jest bardzo prosta. Raúl Asencio grał mecze z drobnymi problemami zdrowotnymi, ale trzymał dobre tempo. Kiedy przed meczem z City do zdrowia wrócił Rüdiger, zagrał właśnie Rüdiger. Asencio wcześniej trochę forsował występ przeciwko Elche i powiedział Arbeloi, że uważa, iż powinien grać.

– Cóż, takie rzeczy zdarzają się w piłce, nic nadzwyczajnego. Arbeloa źle to jednak przyjął. Nie spodobało mu się, że Asencio mu to powiedział, więc piłkarz zszedł na drugi plan. Było też w szatni kilka sytuacji, o których teraz nie będę opowiadał, trochę żartobliwych, a trochę serio. Później Raúl Asencio przeprosił. To zawodnik prowadzony przez Mendesa i on sam nie postrzega siebie jako czwartego stopera. Właśnie to miał mu powiedzieć Arbeloa, że w przyszłości będzie czwartym stoperem Realu Madryt. Jest też jedna rzecz związana z Asencio, która mi się nie podoba. Powiedziano mi mniej więcej tyle, że on nie chciałby być w przyszłości, mówiąc w cudzysłowie, takim Nacho na całe życie. On chce grać w pierwszym składzie, gdziekolwiek by to nie było, chce mieć minuty, a nie tylko siedzieć i czekać.

REKLAMA
REKLAMA

– Ja powiem tak: oby Asencio zrobił choć połowę kariery Nacho. Taka jest moja opinia. Uważam, że właśnie tutaj się myli. Jeśli wiążesz się z Mendesem, to normalne, że prędzej czy później zaczynasz myśleć o odejściu z klubu, w którym jesteś, bo Mendes lubi ruszać zawodników z miejsca, zwłaszcza jeśli nie jesteś niepodważalnym podstawowym graczem. A ja na miejscu Asencio zostałbym w Realu Madryt i dalej bym się rozwijał, bo ma jedną fundamentalną rzecz: sympatię Santiago Bernabéu. To piłkarz, który może mieć większe lub mniejsze ograniczenia. Jedni powiedzą, że zasługuje na grę w Realu Madryt, inni, że nie. To kwestia opinii. To jednak facet, który zawsze daje z siebie wszystko, gra mimo problemów, mimo ograniczeń, nigdy się nie chowa i ma sympatię Bernabéu.

– Natomiast od tego do przekonania, że będziesz podstawowym graczem, droga jest bardzo daleka. W Realu Madryt to po prostu niemożliwe. A jeśli chodzi o Arbeloę, to uważam, że powinien być trenerem i człowiekiem, który potrafi rządzić, ale wobec wszystkich, a nie tylko wobec Asencio. I na tym skończę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (44)

REKLAMA