REKLAMA
REKLAMA

Nazwisko Carvajala przewija się w aferze VAT-owskiej w Andorze

Andorski wymiar sprawiedliwości wszczął postępowanie dotyczące przemytu w związku ze sprzedażą luksusowych zegarków piłkarzom Primera División, wśród nich Daniemu Carvajalowi, kapitanowi Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Nazwisko Carvajala przewija się w aferze VAT-owskiej w Andorze
Dani Carvajal na ławce w trakcie meczu z Mallorcą. (fot. Getty Images)

Wymiar sprawiedliwości w Andorze prowadzi śledztwo wobec kilku hiszpańskich piłkarzy z Primera División, w tym Daniego Carvajala z Realu Madryt, oraz pewnych przedsiębiorców w związku z zakupem luksusowych zegarków pochodzących z przemytu. W związku z tym hiszpańska Guardia Civil rozpoczęła już wysyłanie wezwań do przekazania informacji do objętych sprawą zawodników, którzy mają zostać przesłuchani w następnym tygodniu, podało jako pierwsze madryckie El Mundo, a te informacje potwierdza agencja EFE.

Śledztwo prowadzone przez andorski wymiar sprawiedliwości skupia się na spółce Best In Asociados z Księstwa Andory, która zajmuje się handlem luksusowymi zegarkami, nie dokonując przy tym wymaganego prawem rozliczenia podatków. Na liście klientów tej andorskiej spółki znajdują się nazwiska znanych reprezentantów, takie jak właśnie Dani Carvajal, ale także César Azpilicueta, Santi Cazorla czy były reprezentant David Silva.

REKLAMA
REKLAMA

Chodzi tu o mechanizm, w którym hiszpańska firma kupowała luksusowe zegarki od krajowych dystrybutorów i następnie importowała je do swojej andorskiej spółki, skąd na końcu odsprzedawała je piłkarzom w Hiszpanii, unikając zapłaty VAT-u w Hiszpanii. Ponieważ transakcja była realizowana z Andory, korzystano z podatkowego odliczenia przewidzianego dla firm z Księstwa, uzyskując w ten sposób dodatkową nielegalną marżę.

Sędzia śledczy z Andory zwrócił się do Hiszpanii o współpracę w celu przesłuchania osób objętych śledztwem, które mieszkają w tym kraju. Wśród nich są wspomniani piłkarze, którzy kupili zegarki, a także siedem osób prywatnych i fizycznych, które sprzedały zegarki andorskiej spółce, a ta następnie odsprzedawała je zawodnikom. W artykule pada informacja o zegarkach marki Rolex czy Patek Philippe.

Nie pada na ten moment żadna informacja, by kapitanowi Realu Madryt groził w tej sprawie jakiś konkretny zarzut.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA