José Félix Díaz z dziennika AS stwierdza, że wtorkowy mecz Realu Madryt z Bayernem Monachium to danie główne ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Historia, łącznie 21 tytułów triumfów w rozgrywkach (15 do 6) oraz zacięta rywalizacja między obiema drużynami mówią same za siebie. Tym razem mecz na Bernabéu będzie jeszcze bardziej znaczący, ponieważ dobitnie rozpocznie nowy porządek w europejskiej piłce nożnej, który wyłonił się po ogłoszeniu przez UEFA i Superligę porozumienia o współpracy. Aleksander Čeferin zasiądzie obok Florentino Péreza w loży na Bernabéu. Obecny będzie również prezes RFEF, Rafael Louzán, który po meczu uda się do Meksyku na prezentację i przygotowania do towarzyskiego meczu Hiszpanii z Peru w Puebli, który zaplanowano na 8 czerwca.
Ten gest Florentino i Čeferina ma położyć kres napięciom ostatnich lat. Obie strony zrozumiały, że oprócz oficjalnego oświadczenia, potrzebny jest publiczny gest, aby kibice zrozumieli, że europejska piłka nożna zmierza w tym samym kierunku, odchodząc od kontrowersji i konfrontacji, a jakie będą lepsze okoliczności na pokazanie tego niż mecz taki jak ten, który odbędzie się we wtorek na Bernabéu?
AS zauważa, iż elita europejskiej piłki nożnej zgromadzi się w Madrycie, aby zademonstrować, że pokój i zrozumienie zapanują teraz w rozgrywkach kontynentalnych. Oczekuje się przybycia kilku innych decydentów. Nie ma zwycięzców ani przegranych, jest tylko wspólne zaangażowanie dla poprawy obecnego systemu, a wszystkie strony zgadzają się, że lepsze warunki są możliwe i pracują nad ich realizacją.
Sam Čeferin ogłosił to na ostatnim kongresie UEFA: „Czy wrócę na Bernabéu? Oczywiście, czemu nie. Już jadę do Paryża, Mediolanu albo Barcelony. Nie ma problemu”. Cóż, ten moment nadszedł i Real Madryt otworzy drzwi swojego stadionu przed prezesem UEFA.
AS donosi, że kluczową rolę w ostatnich tygodniach odgrywała postać Nassera Al Khelaifiego. Był on siłą napędową pojednania i wstępnego porozumienia w sprawie budowy zjednoczonej europejskiej piłki nożnej. Prezes PSG nalegał i podjął inicjatywę, aby wszystkie strony zasiadły do stołu i podjęły rozmowy, aby znaleźć wyjście z dotychczasowej napiętej sytuacji.
Obecny format Ligi Mistrzów obowiązuje do czerwca 2027 roku ze względu na sprzedaż praw do transmisji. Rozpoczęto już prace nad jego ulepszeniem, a raczej dostosowaniem do obecnego stanu futbolu i oczekiwań kibiców. Wszyscy zgadzają się, że obecny model stanowił pierwszy krok, a zmiany wniosły większą intensywność i emocje do zdecydowanej większości meczów.
UEFA pracuje też już nad zmianą modelu transmisji. Oprócz rozważanego już systemu pay-per-view wzorowanego na modelu Premier League, rozważa się również możliwość wprowadzenia transmisji premium, wolnych od reklam, lub odwrotnie, takich gdzie reklamy są obecne, ale i koszty oglądania meczów są dla kibiców mniejsze.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.