– Odczucie po odzyskaniu Mbappé i Jude'a, że trzeba zresetować drużynę? Nie... To jasne, że Mbappé ma warunki inne od tych Brahima i z tego powodu musimy grać inaczej, ale jestem zachwycony tym problemem, że mam tak wspaniałych graczy do dyspozycji. Kylian Mbappé przyszedł do Realu Madryt na takie mecze i dwumecze. Jestem pewny, że pociągnie drużynę, jak zawsze potrafił robić. Dla mnie to szczęście mieć wszystkich do dyspozycji, a nie kadrę z 10 brakami.
– Czy ten dwumecz to sąd nad tym projektem i tą kadrą? Nie myślimy o niewygraniu dwumeczu. Rozumiem, że wy musicie analizować wszystkie scenariusze, ale dla nas istnieje jeden scenariusz, w którym awansujemy.
– Drużyna traci równowagę z Mbappé? Obchodzi mnie tylko to, co ja sam myślę i dla mnie to ogromne szczęście mieć w drużynie takiego zawodnika jak Mbappé.
– Na czym skupiłbym się, gdybym dostał czas na pracę? Wiele razy mówiłem, że musisz robić wiele rzeczy dobrze we wszystkich fazach gry. Musisz być kompletnym zespołem, do tego dochodzą też stałe fragmenty czy mentalność zespołowa, na którą najbardziej naciskam u piłkarzy. Mamy najlepszych piłkarzy na świecie i musimy być też najlepszą drużyną.
– Mbappé nie zrozumiał, czym jest Real Madryt? Mbappé doskonale wie, czym jest Real Madryt. Nie mam żadnej wątpliwości. On marzył o grze w Realu Madryt. Wszyscy widzieliśmy jego zdjęcia w koszulce Realu Madryt, mając to marzenie. To, co zrobił, by tu przyjść, nie było absolutnie łatwe. Chciałbym, żebyście zapytali o to po dwumeczu z Bayernem.
– Jak wygląda szatnia po takiej porażce z Mallorcą? Jak każda, gdy przegrywasz. Czujesz może większy ból, bo tu nie pozwala się na porażkę. Jasne, że to zabolało wielu piłkarzy, ale powiedziałem im, że nie ma czasu na myślenie o tym i trzeba skupić się na kolejnym meczu. To jedyne, o czym myślimy: by jutro wygrać.
– Ile alarmów rozbudza u mnie Bayern, jeśli Mallorca rozbudzała 714? To są inne mecze i konteksty. Piłkarze doskonale wiedzą, jaki czeka ich mecz. Nie muszę ich przed niczym ostrzegać. Obejrzeliśmy, co robią na boisku i musimy być gotowi na to, co będą nam robić. To jest jednak ćwierćfinał z drużyną, z którą mamy ogromną historię oraz przy podłączonym Bernabéu. Myślę, że wszyscy rozumiemy, co nas czeka.
– Co zmienia Bellingham w drużynie? Z Bellinghamem zmienia się to, że jesteśmy lepszą drużyną. Jestem o tym przekonany i zobaczymy to jutro na boisku. Ma inne warunki do kolegów i gdy jest na boisku, to musimy dostosować się do niego, jak on musi dostosować się do kolegów. Na tym polega futbol, by oddawać swój talent na rzecz drużyny. To jednak błogosławiony problem, by dopasować Bellinghama do drużyny.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się