Pau Quesada
– Jesteśmy świadomi, że sytuacja w dwumeczu jest bardzo trudna i że mamy przed sobą świetnego rywala. Ale wiemy też, że chcemy pozbyć się tego złego wrażenia, które się za nami się ciągnie. To 90 minut na świetnym stadionie, podczas których spróbujemy wygrać mecz i odzyskać dobre odczucia. Chcemy wygrać, żeby odmienić ten zły tydzień, który przeżyliśmy.
– Przeanalizowaliśmy pierwsze spotkanie w Lidze Mistrzyń, w którym mieliśmy bardzo konkretny plan, ale nie byliśmy w stanie go zrealizować. Postaramy się poprawić dwa lub trzy aspekty i zobaczymy, czy będziemy bliżej. Chcemy jutro pokazać najlepszą wersję tego Realu Madryt.
– Przekaz do szatni? Wiemy, że rozegraliśmy dwa mecze przed własną publicznością, w których nie stanęliśmy na wysokości zadania. Po zidentyfikowaniu tych błędów trzeba spróbować znaleźć dwie lub trzy sytuacje, które możemy poprawić, żeby mniej cierpieć przy ich atakach. Trzeba mieć pozytywne nastawienie i postrzegać to jako szansę, a nie nieszczęście. To okazja, by stać się lepszymi i pokazać, że jesteśmy zespołem, który może z nimi rywalizować i potrafi je pokonać.
– Kobieca drużyna Barcelony gra na Camp Nou i kiedy my zagramy na Bernabéu? Jeśli porównasz historię innych zespołów, które dotarły do ćwierćfinałów, to one wyprzedzają nas w budowaniu o 20 lat. To coś, co przyjdzie z czasem i, wraz z rozwojem klubu, te zawodniczki też tego doświadczą. Do tego momentu mamy pracę do wykonania na Di Stéfano, musimy przyciągać naszych kibiców i przekazywać im energię. Gdy nadejdzie ten dzień, te piłkarki będą gotowe.
– Cel na rewanż? Wierzę, że możemy rozegrać perfekcyjne 90 minut i wygrać spotkanie. To nasz pierwszy cel. Jeśli nie wygraliśmy żadnego z pięciu poprzednich meczów, to nie mogę jutro wmówić zawodniczkom, że strzelimy im pięć goli. Trzeba zaakceptować rzeczywistość. Zagraliśmy bardzo słaby mecz u siebie, który warunkuje nas na ten rewanż. Musimy wyznaczyć sobie krótki i realistyczny cel.
Misa
– Jako zawodniczki mamy przekonanie i mentalność, by jutro rozegrać wielki mecz i wygrać. Wiemy, że te spotkania nie były takie, jakich oczekiwałyśmy, ale mamy szansę pozbyć się tego złego wrażenia. To nie były nasze dwa najlepsze mecze, ale mamy odpowiednie narzędzia. Przeanalizowałyśmy je i wiemy, co musimy zrobić, by zagrać dobrze i odnieść zwycięstwo.
– Tego typu mecze są dodatkową motywacją, zwłaszcza na stadionie, który inspiruje każdą zawodniczkę. Wiem, że Barcelona stwarza bardzo dużo sytuacji, ale mam nadzieję stanąć na wysokości zadania i pomóc drużynie. Stadion będzie pełny, trudno będzie się komunikować na boisku, ale postaramy się pomagać z tyłu, jak tylko się da.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się