REKLAMA
REKLAMA

Gonzalo: Codziennie pracuję na powołanie do pierwszej reprezentacji i, kto wie, być może na mundial

Gonzalo García rozmawiał z dziennikarzami po wygranym przez reprezentację Hiszpanii U-21 meczu z Kosowem, którym zdobył jedną z dwóch bramek dla swojego zespołu. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi napastnika Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Gonzalo: Codziennie pracuję na powołanie do pierwszej reprezentacji i, kto wie, być może na mundial
Gonzalo García po zdobyciu bramki w meczu z Kosowem. (fot. Getty Images)

– Kolejny gol dla reprezentacji? Jestem bardzo zadowolony, nie tylko z bramki, ale przede wszystkim ze zwycięstwa. Od samego początku pokazaliśmy, że chcemy wygrać. To było trudne spotkanie. Kosowo zaplanowało mecz w dość niskiej, wypracowanej obronie. Walczyliśmy do końca, aż wpadł pierwszy gol, a potem drugi.

– Wracam z tego okienka na kadry bardziej pewny siebie. Przyjazd na kadrę, strzelanie goli, granie, spędzanie czasu z kolegami i reprezentowanie Hiszpanii to zawsze powód do dumy.

– Powołanie do dorosłej reprezentacji? Jestem chłopakiem z wielkimi ambicjami, a każdy młody hiszpański zawodnik marzy o grze w pierwszej reprezentacji, nie jestem wyjątkiem. Mam dobre wspomnienia ze Stanów Zjednoczonych po Klubowych Mistrzostwach Świata z Realem Madryt. Muszę wykonywać moją codzienną pracę, by dalej się poprawiać i wykorzystywać szanse, które dostaję na boisku, zarówno w kadrze U-21, jak i w Realu Madryt i dzięki temu wywalczyć sobie miejsce w powołaniach do pierwszej reprezentacji, a, kto wie, być może wyjazd na mundial.

REKLAMA
REKLAMA

– Brak gry w Realu Madryt podczas absencji Mbappé w ostatnim miesiącu? Wszyscy wiemy, jakie są wymagania w Realu Madryt. Tam grają najlepsi piłkarze na świecie. Ja po prostu muszę codziennie pracować, by dalej się poprawiać i wykorzystywać każdą szansę na łapanie minut.

– Trzy gole w dwóch ostatnich meczach dla U-21 to wiadomość do Arbeloi i Luisa de la Fuente? Nie, w ogóle. Nie pracuję po to, by wysyłać do kogoś wiadomości. Pracuję po prostu po to, by poprawiać się każdego dnia i wykorzystywać szanse, które daje mi trener, zarówno tutaj, jak i w Realu Madryt.

– Gra z numerem 7? Zawsze lubiłem grać z 7, grałem z tym numerem w młodzieżowych drużynach Realu Madryt. To byłby dla mnie wielki zaszczyt, gdybym któregoś dnia mógł zagrać z numerem 7 w pierwszej reprezentacji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA