Ramón Álvarez de Mon przekazał na swoim youtubowym kanale nowe informacje dotyczące Rodriego w kontekście transferu do Realu Madryt. Dziennikarz podkreśla, że temat wciąż istnieje, ale w ostatnich tygodniach nie nabrał rozpędu. Jego zdaniem kandydatura pomocnika Manchesteru City nie została skreślona, jednak obecnie jest oceniana z większym dystansem niż jeszcze jakiś czas temu.
Jak relacjonuje Álvarez de Mon, jeszcze 27 lutego usłyszał, że jeśli Rodri bardzo dobrze zakończy sezon i dołoży do tego mocny mundial, może stać się główną opcją Realu do wzmocnienia środka pola. Na dziś ten scenariusz nadal pozostaje w grze, ale klub nie chce podejmować pochopnych decyzji. W Madrycie wolą dalej obserwować zarówno samego zawodnika, jak i rozwój sytuacji sportowej przed rozpoczęciem ewentualnych rozmów z Manchesterem City i otoczeniem piłkarza.
Według Álvareza de Mona ostatni dwumecz z City nie wzmocnił argumentów za sprowadzeniem Hiszpana. Wręcz przeciwnie, w klubie jeszcze mocniej zwrócono uwagę na potencjał obecnej kadry i zawodników z zaplecza, w tym Thiago Pitarcha czy Manuela Ángela. Sam Rodri nie zawiódł, ale też nie pokazał niczego, co wywołałoby w Madrycie efekt „wow”. Z tego powodu, jak ujął to Álvarez de Mon, „akcje” piłkarza lekko spadły.
Istotne znaczenie ma też to, jak zakończy się sezon Realu. Álvarez de Mon zaznacza, że planowanie kadry jest silnie uzależnione od wyników. Słaby finisz rozgrywek może skłonić klub do odważniejszych ruchów, natomiast udane zakończenie sezonu może ograniczyć potrzebę sięgania po kosztowne i ryzykowne wizerunkowo rozwiązania. Właśnie dlatego w klubie tak dużą wagę mają przywiązywać do najbliższych tygodni, zarówno w wykonaniu zespołu Arbeloi, jak i samego Rodriego.
Álvarez de Mon zwraca uwagę również na inny element: transfer pomocnika City nie byłby szczególnie popularny wśród części madridismo, głównie przez napięcia wokół gali Złotej Piłki. Z tego względu Real miałby zdecydować się na taki ruch tylko wtedy, gdy poziom sportowej pewności byłby naprawdę bardzo wysoki. Mówiąc inaczej, Rodri musiałby zakończyć sezon i mundial w taki sposób, by rozwiać większość wątpliwości.
Na ten moment, jak podsumowuje Álvarez de Mon, temat pozostaje otwarty, ale nie należy oczekiwać szybkich przełomów. Real nie zamknął drzwi przed takim transferem, jednak nie ma też sygnałów, by klub był już gotowy do zdecydowanego ruchu. Dziś bliżej temu tematowi do ostrożnej obserwacji niż do operacji, która weszła w finałową fazę.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się