Joel del Río z dziennika MARCA zauważa, że sytuacja Daniego Ceballosa w Realu Madryt całkiem się załamała. Ten sezon był naznaczony dla niego brakiem minut i kontuzją, która w najważniejszym momencie zniweczyła wszelkie próby odwrócenia przez niego sytuacji . 29-letni pomocnik ma kontrakt do 2027 roku, przedłużony w 2023, ale postanowił już, że odejdzie z zespołu w najbliższym letnim oknie transferowym.
Z perspektywy Realu Madryt stanowisko jest jasne: klub chce ułatwić mu odejście, ale nie zamierza oddawać go za darmo. Transfer Ceballosa zwolni również środki w budżecie płacowym i otworzy drogę do nowych transferów lub rozwoju młodych talentów, które błyszczą w tym sezonie i pasują do filozofii klubu... i Arbeloi... Klub uważa, że to letnie okno transferowe będzie dla wychowanka Betisu ostatnim w Realu. Zawodnik był bliski odejścia zeszłego lata, ale negocjacje w ostatniej chwili zostały zerwane.
MARCA zaznacza, że Betis pozostaje głównym kandydatem na nowego pracodawcę Ceballosa. Verdiblancos pozostają dla niego najatrakcyjniejszą opcją, zarówno pod względem emocjonalnym, jak i sportowym. Jednak transfer nie będzie prosty. Będzie to zależało od warunków finansowych, pułapu wynagrodzeń i gotowości Realu Madryt do negocjacji rozsądnej kwoty transferu. Nie można wykluczyć też zainteresowania ze strony innych klubów, zarówno z La Ligi, jak i lig zagranicznych, zwłasza tych szukających potencjalnej okazji na rynku. Ceballos jest nadal doceniany, a jego sytuacja kontraktowa może sprawić, że zawodnik otrzyma wiele ofert.
Teraz Hiszpan koncentruje się na powrocie do gry po kontuzji. Wypadł pod koniec lutego, a okres rekonwalescencji szacuje się na około dwa miesiące. W ostatnich tygodniach wrócił do częściowych treningów z drużyną. Jednak powrót do zdrowia nie gwarantuje mu zmiany jego pozycji w zespole. Konkurencja w pomocy Realu Madryt stale rośnie, a notowania 29-latka wydają się maleć.
Wszystko wskazuje na to, że czas Ceballosa w klubie dobiega końca. Latem zarówno Real, jak i zawodnik będą szukać rozwiązania korzystnego dla obu stron. Drzwi do wyjścia są dla gracza już otwarte. Pozostaje pytanie, kto zdecyduje się go przez nie wyciągnąć i na jakich warunkach. Florentino Pérez i José Ángel Sánchez są świadomi, że umowa pomocnika wygasa w 2027 roku i że jego sytuacja musi zostać rozwiązana jak najszybciej.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się