Piłkarze Castilli mogą czuć niedosyt po ostatniej kolejce, w której prowadzili już 2:0 z Zamorą, ale ostatecznie podzielili się z nią punktami. Ten remis miał duże znaczenie dla układu tabeli, ponieważ nie pozwolił Królewskim na awans na podium. Każde spotkanie może przynieść duże przetasowania w górnej połówce klasyfikacji, bo różnice są bardzo małe. Jedenasta Mérida traci do trzeciego miejsca zaledwie trzy punkty.
Dzisiaj Madrytczyków czeka kolejne spotkanie z bezpośrednim rywalem w walce o awans. Zagrają na wyjeździe z Barakaldo, które ma w dorobku o jedno oczko więcej. Baskowie uczestniczą w rywalizacji o drugą ligę. Grali w niej po raz ostatni w sezonie 1980/81. Wcześniej działo się to o wiele częściej i łącznie Barakaldo grało na drugim szczeblu przez 30 sezonów. Po 1981 roku Baskowie przyzwyczaili się do obecności w trzeciej lidze z okazjonalnymi spadkami.
Królewscy mają dzisiaj skomplikowane zadanie. Jadą na jeden z najtrudniejszych terenów w lidze, gdzie Barakaldo zgromadziło 30 punktów. Lepszym wynikiem może się pochwalić tylko Tenerife. Castilla ma tyle samo punktów u siebie, ale o mecz rozegrany więcej. W tym roku Barakaldo ani razu nie przegrało u siebie. Królewscy są w stanie to zrobić i zaskoczyć rywala, jednak muszą być do tego skuteczni, bo same sytuacje zazwyczaj są w stanie kreować.
Castilla znów musi zmagać się z dotkliwymi brakami kadrowymi. Tym razem nie chodzi o urazy, ale o reprezentacje.
Wynik pierwszego meczu: Real Madryt Castilla – Barakaldo 2:1 (gole Palaciosa i Davida Jiméneza)
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 19:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na płatnej platformie LaLiga+.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się