Przypomnijmy, że początek poniższej historii najpewniej sięga poprzednich starć derbowych, szczególnie tego styczniowego. Wtedy Vinícius w trakcie półfinału Superpucharu Hiszpanii przy protestach rywali w sprawie możliwego karnego zwrócił się do ich ławki: „Tak, tak, zaraz wam gwizdną karnego”. To usłyszał Diego Simeone stojący w strefie technicznej, który poprosił, żeby Vinícius grał dalej i dał spokój jego ludziom. W tym momencie zamiast się uspokoić, Brazylijczyk uśmiechnął się do Argentyńczyka i w tym samym tonie dorzucił: „Spokojnie, zaraz podyktują ci karnego”. Właśnie ta powtarzana przez Viníciusa fraza sprawiła, że Argentyńczyk się odpalił i odpowiedział słynnym już tekstem: „Florentino cię wyrzuci, zapamiętaj, co mówię”. Po samym meczu twierdził, że tego nie pamięta, ale po kilku dniach publicznie przeprosił „pana Florentino i również pana Viníciusa”.
Wydaje się, że w niedzielę doszło do kolejnego epizodu między Simeone a Vinim. Brazylijczyk w 87. minucie został ściągnięty z boiska. Po ogłoszeniu zmiany pobiegł przekazać opaskę Andrijowi Łuninowi, po czym skierował się spacerem do środka boiska. W drodze pojawiły się takie obrazki:
— Jay (@JayJayJayJay47) March 23, 2026
Movistar+ nie odczytał z jego ust tego, co krzyczał Vini, ale wydaje się, że najpewniej kierował przynajmniej część swoich słów i gestów do ławki rywali. To oraz zapewne długie zejście z boiska (cała zmiana trwała ponad minutę) zirytowało Simeone, który zaczął pokazywać sędziemu, by coś z tym zrobił.
Przy tym należy dodać, że już za linią boczną atakujący ani razu nie spojrzał w kierunku rywali, a po prostu uściskał się z trenerem Arbeloą i odebrał podziękowania za występ od całej ławki.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się