REKLAMA
REKLAMA

Derby Madrytu dla Realu!

W meczu 29. kolejki La Ligi Real Madryt wygrał u siebie z Atlético Madryt 3:2. Gole dla Królewskich strzelili Vinícius Júnior (dwa) i Fede Valverde.
REKLAMA
REKLAMA
Derby Madrytu dla Realu!
Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)

Real Madryt rozpoczął derby Madrytu z dwiema nowościami w jedenastce. Obecność Andrija Łunina nie była niespodzianką, ale Daniego Carvajala – już tak. To właśnie Hiszpan, który zagrał w jedenastce przez domniemane spóźnienie Trenta Alexandra-Arnolda na jeden z treningów, mógł otworzyć wynik meczu, ale jego uderzenie obronił Juan Musso. Chwilę później świetną szansę stworzył sobie Fede Valverde, ale po imponującym rajdzie Urugwajczyka gości uratował słupek.

REKLAMA
REKLAMA

Mecz w tamtym momencie wyglądał na dosyć mało poukładany, bo piłka niczym w meczu tenisowym przechodziła szybko z jednej strony na drugą. Zanim dobrze zobaczyliśmy powtórki sytuacji Valverde przed szansą pokonania Łunina stanął Marcos Llorente, ale Ukrainiec szczęśliwie obronił jego strzał. Tempo meczu nieco się później uspokoiło, ale wydawało się, że to Real rozdaje karty. Przeważał, grał schludnie i z głową, ale czegoś notorycznie brakowało. A to Aurélien Tchouaméni uderzył niecelnie, a to po strzale Viníciusa gości uratował Giuliano, a to zabrakło ostatniego podania. Sama gra mogła się podobać i wydawało się, że Bernabéu może po prostu czekać na gola.

Ale nie takiego. Ademola Lookman z pomocą Giovaniego Simeone i Matteo Ruggeriego wyprowadził szybki atak, którego Królewscy nie dali rady zatrzymać. Dziwne ustawienie prawie całej linii defensywnej zakończyło się wymierzeniem kary w postaci trafienia dla Atlético, i to po akcji, w której goście praktycznie wszystko zrobili perfekcyjnie.

W pierwszej połowie były tylko momenty wymiany ciosów, ale w drugiej – przynajmniej bramkowo – jedni i drudzy odpięli wrotki. Zaczął Real, który najpierw wykorzystał chwilę słabości Atlético za sprawą rzutu karnego. Oszołomiony rywal popełnił tez poważny błąd kilka minut później, gdy Fede Valverde dał Królewskim prowadzenie. Radość niestety nie była długa, bo wspaniałym strzałem popisał się Nahuel Molina, wprowadzony przez Diego Simeone chwilę wcześniej. Remis nie mógł zadowalać Realu, ale wtedy pojawił się ten, od którego można wymagać więcej. Vinícius zszedł do prawej nogi i uderzył po długim rogu – dokładnie tak, jak bardzo często chce.

REKLAMA
REKLAMA

Jasne było to, że gol na 3:2 w 72. minucie nie zabija meczu i jeszcze wiele może się zdarzyć. Pięć minut później faul Fede Valverde został wyceniony przez arbitra na czerwoną kartkę, więc przez ponad kwadrans Real musiał bronić prowadzenia w osłabieniu. Robił to jednak zaskakująco spokojnie i skutecznie. Atlético próbowało, oddało kilka strzałów, ale na dobrą sprawę Andrij Łunin nie był zmuszony do interwencji nie z tego świata.

Real Madryt Álvaro Arbeloi nie ma może tego, co obiecywaliśmy sobie po Realu Madryt Xabiego Alonso. Dostaliśmy jednak kolejny dowód, że to działa… lepiej. Po rozklekotanej drużynie z Metropolitano nie było śladu, a drużyna po raz kolejny ogrywa mocnego rywala przy niezbyt komfortowych okolicznościach. I za to trenerowi i jego graczom należą się dziś spore brawa. Oczywiście strata do Barcelony jest nadal taka sama jak tydzień temu, ale w tym meczu Real zrobił to, czego chcieliśmy: pozostał w grze o mistrzostwo Hiszpanii. I tym na razie trzeba się zadowolić.

Real Madryt – Atlético Madryt 3:2 (0:1)

0:1 Lookman 33' (asysta: Giuliano)
1:1 Vinícius 52' (rzut karny)
2:1 Valverde 55'
2:2 Molina 66' (asysta: Julián Alvarez)
3:2 Vinícius 72' (asysta: Trent)
🟥 Valverde 77' (bezpośrednia czerwona kartka)

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt: Łunin; Carvajal (64' Trent), Rüdiger, Huijsen, Fran García; Tchouaméni, Valverde, Pitarch (64' Mbappé), Arda Güler (74' Camavinga); Brahim (74' Bellingham), Vinícius (87' Carreras)
Atlético: Musso; Llorente, Le Normand (46' Giménez), Hancko, Ruggeri; Giuliano (71' Baena), Cardoso (57' Nico), Koke, Lookman (57' Molina); Griezmann (57' Sørloth), Julián Alvarez

Nie możesz oglądać tego meczu? Dostawaj powiadomienia o golach szybciej niż gdziekolwiek indziej. Pobierz aplikację Superscore Polska. [współpraca]

Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (965)

REKLAMA