Mbappé nadal odczuwa ból w lewym kolanie? [VIDEO]
Niepokojące obrazki z wczorajszego treningu.
Piłkarze Realu Madryt podczas wczorajszego treningu na Etihad. (fot. Getty Images)
Wczoraj wieczorem na Etihad zawodnicy Realu Madryt odbyli ostatni trening przed dzisiejszym meczem z Manchesterem City. Niemal wszystkie oczy były skierowane na Kyliana Mbappé, który już dzień wcześniej pracował z zespołem na pełnych obrotach w Valdebebas. Podczas konferencji prasowej Álvaro Arbeloa zapowiedział, że francuski napastnik jest dostępny do gry.
Kwadrans wczorajszego treningu był otwarty dla mediów, a dziennikarze Chiringuito, którzy uważnie obserwowali Mbappé, wyłapali niepokojące obrazki, zarejestrowane także przez kamery. Już podczas rozgrzewki i pierwszych przebieżek można było zauważyć grymas bólu na twarzy Francuza, który kilka razy chwytał się za lewe kolano, jakby sprawdzał, czy nie odczuwa dyskomfortu. Trudno na tej podstawie wyciągać jednoznaczne wnioski, ale nagranie może sugerować, że Kylian wciąż nie wrócił jeszcze do pełni dyspozycji. Mało prawdopodobne wydaje się, że dziś zobaczymy go od pierwszej minuty na murawie Etihad, a ewentualny występ będzie zależał od przebiegu spotkania i sytuacji w dwumeczu.
🐢🚨 MBAPPÉ, MUY PENDIENTE DE LA RODILLA.
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) March 17, 2026
📸 Una cámara de @elchiringuitotv siguió en todo momento al francés en el entrenamiento.
📺 #ChiringuitoMbappé 📺 pic.twitter.com/AeQFYGpzK2
Mbappé zmaga się z problemem lewego kolana od 7 grudnia i meczu z Celtą Vigo. Ostatni raz oglądaliśmy go na boisku 21 lutego w spotkaniu z Osasuną. Od tamtej pory Francuz opuścił pięć meczów Realu Madryt, a w międzyczasie przechodził też dalsze leczenie i konsultacje w Paryżu. Wszystko wskazuje na to, że jest już blisko powrotu, ale sztab szkoleniowy nadal zachowuje ostrożność.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze