REKLAMA
REKLAMA

Yáñez: Debiut na Bernabéu i asysta? Trudno to opisać, nigdy tego nie zapomnę

Daniel Yáñez udzielił wywiadu klubowej telewizji po wygranym 4:1 meczu z Elche. Przedstawiamy wypowiedzi wychowanka Królewskich, który dziś zaliczył debiut na Santiago Bernabéu oraz zaliczył asystę przy golu Deana Huijsena.
REKLAMA
REKLAMA
Yáñez: Debiut na Bernabéu i asysta? Trudno to opisać, nigdy tego nie zapomnę
Daniel Yáñez w meczu z Elche. (fot. Getty Images)

Pierwsza asysta, musisz czuć ogromną dumę. Gratulacje. Jak się teraz czujesz?
Nie potrafię tego opisać, brakuje mi słów. To są rzeczy, których nie da się wyrazić. Byłem bardzo szczęśliwy, gdy zaliczyłem asystę. Tym bardziej, że wygraliśmy. Trudno to opisać. 

Zagrałeś bardzo dobrze. A moment, w którym zobaczyłeś, że po twoim podaniu pada gol, dodatkowo cię buduje. 
Dośrodkowałem piłkę, bo to była akcja po rzucie rożnym i wiedziałem, że w polu karnym będzie dużo zawodników. Moje podanie trafiło idealnie na głowę Huijsena, a ten strzelił golazo. To było niesamowite uczucie, nigdy tego nie zapomnę.

Dzisiaj pierwszy raz zagrałeś na Santiago Bernabéu. Jakie to uczucie?
Byłem zafascynowany i zdumiony już w momencie, gdy przyjechałem na stadion. Gdy trybuny jeszcze były puste… Ale chwila, gdy wszedłem na murawę… Wszyscy mnie wspierali. To było coś niesamowitego, czego nie wyrzucę z głowy przez całe życie. 

REKLAMA
REKLAMA

Jest tu twoja rodzina. Jak przeżywacie razem takie momenty? 
Chciałem zadedykować ten mecz i tę asystę moim rodzicom, którzy nie mogli przyjechać z powodu pewnych problemów. Na pewno oglądali w domu i przeżywali to tak, jakby byli tutaj.

Po meczu pięciu chłopaków z Castilli ustawiło się do wspólnego zdjęcia. Dostaliście dzisiaj dużo minut. Co oznacza to zdjęcie nie tylko dla ciebie, ale dla całej szkółki? 
To zdjęcie pokazuje całą pracę, jaką wykonują wychowankowie. W La Fábrice przygotowują cię na takie momenty. Dzisiaj wszyscy pokazaliśmy dobry poziom. Po to właśnie jest szkółka, aby pomagać pierwszej drużynie. 

Co myślisz o golu Gülera z własnej połowy?
Wszyscy wiemy, że grają tu najlepsi piłkarze na świecie, ale gdy widzisz, że taka piłka wpada do siatki, to nie możesz w to uwierzyć. To było golazo, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA