Hiszpania kontra Anglia: bilans pojedynków w Pucharze Europy niezwykle wyrównany
Hiszpańskie kluby lepiej jednak radzą sobie w bezpośrednich starciach w fazie pucharowej.
Vinícius Júnior i Erling Haaland. (fot. Getty Images)
David Pecker z dziennika MARCA zauważa, że w 1/8 finału Ligi Mistrzów dojdzie aż do trzech pojedynków klubów hiszpańskich z angielskimi. Po siedemdziesięciu latach zmagań drużyn tych dwóch piłkarskich potęg bilans jest niezwykle wyrównany. Wyspiarze prowadzą jedną wygraną, a liczba strzelonych goli jest taka sama.
W 225 bezpośrednich meczach w Pucharze Europy Anglia odniosła 82 zwycięstwa, a 81 Hiszpania. Odnotowano też 62 remisy. Jeśli chodzi o gole, kluby z obu tych krajów strzeliły ich w tej rywalizacji po 301. Anglia wystawiła 12 różnych drużyn, podczas gdy Hiszpania wystawiła 13, pomimo powszechnego przekonania, że Anglia ma więcej pretendentów do tytułu niż Hiszpania.
MARCA zaznacza, że to Barcelona ze wszystkich hiszpańskich klubów najczęściej mierzyła się z Anglikami (59 razy), szczycąc się wskaźnikiem zwycięstw na poziomie 52,5% i średnią 1,97 gola na mecz. Real Madryt zajmuje drugie miejsce pod względem liczby rozegranych meczów z 56 spotkaniami, a jego wskaźnik zwycięstw jest nieco niższy i wynosi 43%, ze średnią 1,63 gola na mecz.
Na kolejnych miejscach w tabeli tej rywalizacji znajdują się Manchester United (48 meczów, 25% zwycięstw, 1,17 bramki na mecz), Chelsea (41, 39%, 1,49), Liverpool (39, 41%, 1,21), Arsenal (34, 47%, 1,44) i Manchester City (30, 46,7%, 1,70). Na liście z liczbą meczów większą niż dziesięć znalazły się również: Valencia (24, 29,2%, 0,88), Atlético (22, 22,7%, 0,95), Villarreal (18, 11,1%, 0,5), Sevilla (16, 18,7%, 1) oraz Deportivo La Coruña (12, 50%, 1,25). Listę uzupełniają: Athletic (6), Betis (4), Celta, Girona, Mallorca i Real Sociedad (po 2 mecze), a wśród angielskich drużyn: Leeds (10), Tottenham (7), Newcastle (6), Leicester (4) oraz Derby County, Everton i Wolverhampton (po 2 mecze).
Jeśli uwzględnimy w tych wyliczeniach tylko dwumecze, w tym z eliminacji fazy grupowej pomiędzy Evertonem a Villarrealem, wygrany przez ten drugi zespół, bilans jest znacznie lepszy dla drużyn hiszpańskich. Spośród 58 dwumeczów, hiszpańskie kluby awansowały w 34, a angielskie w 24. Bilans to 48 zwycięstw Hiszpanów, 39 zwycięstw Anglików i 29 remisów. W ciągu ostatnich pięciu lat Anglia wygrała więcej meczów w fazach pucharowych (11 do 10), ale ostatecznie to Hiszpanie awansowali w 8 na 14 dwumeczów.
Najtrudniejszymi przeciwnikami dla Anglików są niewątpliwie Real Madryt i Barcelona. Real Madryt awansował w 14 z 21 dwumeczów fazy pucharowej (66,7%), a Barcelona w 12 z 17 (70,6%). Arsenal (5 z 9) i Chelsea (5 z 12) to dwaj najlepsi przedstawiciele Anglii. Za nimi plasują się Atlético Madryt (4 z 6), Liverpool (4 z 8) i Manchester United (4 z 11). Manchester City wygrał tylko 3 z 9 dwumeczów. Tottenham przegrał swój jedyny dwumecz, a Newcastle po raz pierwszy zagra dwumecz z hiszpańskim klubem, zaznacza MARCA.
Wreszcie, jeśli spojrzymy tylko na dane bezpośrednich pojedynków z 1/8 finału, Hiszpania awansowała do ćwierćfinału 12 razy, podczas gdy Anglia tylko 9. Barcelona dokonała tego w 6 z 8 występów, Liverpool w 3 z 5, a Real Madryt w 3 z 6. Atlético Madryt weszło do ćwierćfinału w 2 z 3 przypadków, tyle samo razy co Arsenal i Chelsea, choć te angielskie kluby mierzyły się z zespołami z La Ligi na tym etapie tylko 4 razy.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze