– Real Madryt na pewno nie przestał śledzić rynku trenerskiego. Projekt Xabiego Alonso nie wypalił i wybrano Arbeloę jako rozwiązanie przejściowe, jak już mówiłem, z myślą o przyszłym szkoleniowcu i innym pomyśle na projekt. Arbeloa jest człowiekiem klubu i w każdym przypadku będzie miał w nim swoje miejsce, co do tego nie ma wątpliwości, ale prawdą jest, że wpływowe osoby wewnątrz klubu zaczynają już wykładać swoje nazwiska na stół.
– Mówiono o Zidanie. To zawsze było marzenie Florentino, kiedy dzieją się tego typu sytuacje, ponieważ to trener, który zawsze spełnia jego oczekiwania. Możemy powiedzieć, że to opcja numer jeden, ale ma problem z reprezentacją Francji, jak już mówiliśmy.
– Kolejną opcją jest Jürgen Klopp. Doszło do pewnych kontaktów z jego otoczeniem, część ludzi w Realu jest nim bardzo zainteresowana. To trener, który się podoba i z którym doszło do pewnych kontaktów. Ja bym go nie wykluczał.
– Jest jednak trener, o którym nie mówi się zbyt dużo. Z tego, co słyszałem, on bardzo podoba się bardzo wpływowym działaczom Realu Madryt. I nazywa się Cesc Fàbregas. To młody trener, ale uważają, że ma zdolności przywódcze. Real chciał go już jako piłkarza i mimo pójścia do Barcelony to trener, którego karierę śledzą bardzo uważnie. Myślą, że ma umiejętności, charyzmę potencjał, by w przyszłości prowdzić Real Madryt. Ja w tym momencie dodałbym go do listy.
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się