Enigmatyczny przekaz Arbeloi
Álvaro Arbeloa po meczu z Celtą postanowił skierować pewien przekaz do nieobecnych w Vigo zawodników Realu Madryt. Trener ma być niezadowolony z nastawienia i zaangażowania niektórych ze swoich podopiecznych.
Álvaro Arbeloa. (fot. Getty Images)
Zwycięstwo Realu Madryt w Vigo otworzyło nową gorącą debatę. Po zakończeniu spotkania Álvaro Arbeloa zaskoczył wszystkich pewnym zdaniem, które już teraz generuje różnego rodzaju interpretacje zarówno na zewnątrz, jak i w samej szatni, wskazuje MARCA. „Jestem szczęśliwy z powodu ludzi, którzy chcieli tu być”, powiedział na konferencji prasowej trener Królewskich, który zdaniem mediów skierował w ten sposób bezpośredni przekaz do niektórych zawodników pierwszego zespołu.
Arbeloa nie wskazał oczywiście żadnych nazwisk, ale okazał w ten sposób niezadowolenie w związku z niewystarczającym zaangażowaniem niektórych ze swoich podopiecznych w tym trudnym dla Realu Madryt momencie. Królewscy do meczu z Celtą podchodzili z wieloma absencjami (trzy wynikały z zawieszeń, a siedem z różnego rodzaju problemów zdrowotnych), ale i tak byli ostatecznie w stanie wywalczyć niezwykle ważne trzy punkty przy wsparciu takich młodych canteranos jako Thiago Pitarch, César Palacios czy Manuel Ángel.
O kim mowa?
Pierwszym nazwiskiem, które przychodzi na myśl w kontekście tej debaty, jest Eduardo Camavinga. Francuski pomocnik przegapił dwa ostatnie mecze z powodu problemów stomatologicznych. Zawodnik dołączył częściowo do pracy wraz z resztą zespołu na ostatnim treningu przed meczem, ale i tak nie otrzymał ostatecznie powołania na wyjazd do Vigo. Sytuacja ta wydaje się co najmniej dziwna, że na przestrzeni całego tygodnia ani sam piłkarz, ani sztab medyczny nie byli w stanie uporać się z problemem z zębem.
Przekaz Arbeloi mógł być skierować również do tych zawodników, którzy zostali zawieszeni po poprzednim meczu ligowym. Pierwszym z nich jest Franco Mastantuono, wobec którego trener miał duże pretensje po tym, jak otrzymał czerwoną kartkę w doliczonym czasie spotkania z Getafe. W grupie tej znajdują się również Dean Huijsen i Álvaro Carreras, którzy obejrzeli swoje piąte żółte kartki przy przewinieniach, których bez większego problemu można było uniknąć.
Bez podawania nazwisk Arbeloa, który całkiem dobrze radzi sobie przy kierowaniu konkretnych i przemyślanych wiadomości w trakcie konferencji prasowych, wskazał tym samym, że nie jest zadowolony z nastawienia i zaangażowania niektórych zawodników, których zabrakło wczoraj w Vigo. Jednak mimo licznych absencji drużyna odpowiedziała charakterem, mając przy tym wsparcie wychowanków, którzy wykorzystali swoją szansę. Najbardziej się wyróżniającym jest bez wątpienia Thiago Pitarch, który ponownie wyszedł w pierwszym składzie i dalej się rozwija.
Pochwała dla Carvajala i Asencio
Podczas gdy niektórzy zostali naznaczeni negatywnie, Arbeloa postanowił jednocześnie wyróżnić tych zawodników, którzy zdecydowali się polecieć do Vigo nawet mimo problemów fizycznych. Jednym z nich był Raúl Asencio, który w dalszym ciągu próbuje grać mimo problemów z piszczelem i ostatniego urazu szyjnego. Z dobrej strony pokazał się również Dani Carvajal, który wspierał drużynę mimo problemów żołądkowych i tego, że wiedział, że i tak nie wyjdzie w pierwszym składzie, w którym podstawowym prawym obrońcą jest obecnie Trent Alexander-Arnold.
Wobec zbliżającego się starcia z Manchesterem City w Lidze Mistrzów Arbeloa będzie teraz musiał odpowiednio zarządzić całą tą sytuacją. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że na lewej obronie utrzyma się Ferland Mendy, który rozegrał z Celtą Vigo solidny mecz w defensywie. Tym samym ze składu wypadłby Carreras. Ciekawe jest również to, jak potoczy się dalsza sytuacja Camavingi, który nawet mimo powrotu do kadry meczowej może jedynie z wysokości ławki rezerwowych obserwować to, jak kolejne szanse otrzymuje Pitarch, podsumowuje MARCA.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze