Real Madryt utrzymuje, że najbardziej drastyczna decyzja tego sezonu, którą była zmiana trenera, jest trafiona. Samo przyjście Álvaro Arbeloi nie wystarczyło, by w połowie rozgrywek zakończyć te same turbulencje, które wcześniej doprowadziły do upadku projektu Xabiego Alonso, choć pojawiają się pewne oznaki poprawy. Jednak sposób, w jaki zawodnicy przyjęli metody nowego trenera, skłania włodarzy do zachowania ostrożności. Działacze już mają badać możliwość ponownej zmiany szkoleniowca latem, jeśli nie dojdzie do radykalnej zmiany w grze zespołu, informuje Antón Meana z radia SER.
Dziennikarz przekazuje, że w klubie uważają, iż już sam powrót dobrej atmosfery oraz poprawa formy Viníciusa sprawiają, że zmiana trenera w trakcie sezonu była warta zachodu. Mimo to sposób, w jaki piłkarze zareagowali na zmianę na ławce trenerskiej, nakazuje zachować ostrożność. Według Meany zawodnicy nie są pod szczególnym wrażeniem metod szkoleniowych Arbeloi, nie postrzegają go jeszcze jako w pełni ukształtowanego szkoleniowca, a jego przemowy, zmiany czy ustawienia składu ani nie zaskakują, ani nie motywują drużyny.
W konsekwencji Real Madryt ma cierpliwie analizować kolejne kroki w kontekście przyszłego sezonu. W klubie apeluje się o rozwagę, ale biorąc pod uwagę ostatnie wyniki, wszyscy są świadomi, że jeśli sytuacja znacząco się nie zmieni, to w przyszłym sezonie na ławce trenerskiej na Bernabéu nadal będzie trwała karuzela nazwisk.
Na tę chwilę wyniki nie potwierdzają słuszności zwolnienia Xabiego. Z Arbeloą Królewscy przegrali 4 z 12 spotkań (33,33%), podczas gdy za Xabiego zanotowali 5 porażek w 28 smeczach (17,86%). Nowy trener jest bliski podwojenia odsetku porażek swojego poprzednika, dlatego jego dalsza praca na stanowisku w tym momencie zależy od radykalnego zwrotu sytuacji. O przyszlości Arbeloi w dużej mierze zadecyduje marzec, w którym Los Blancos rozegrają kluczowe starcia w Lidze Mistrzów i okaże się, czy maja jeszcze ochotę na mistrzostwo Hiszpanii.
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się