Advertisement
Menu
/ as.com

Bordalás: Wróżę Arbeloi wielką przyszłość

Trener Getafe, José Bordalás, stawił się na konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt w ramach 26. kolejki La Ligi. Poniżej przedstawiamy zapis wypowiedzi walenckiego szkoleniowca.

Foto: Bordalás: Wróżę Arbeloi wielką przyszłość
José Bordalás. (fot. YouTube)

Jak pracowaliście podczas tego tygodnia, aby osiągnąć pozytywny wynik na tak trudnym terenie jak Bernabéu?
Jesteśmy świadomi tego, że zmierzymy się z jedną z najlepszych drużyn w historii futbolu. Gra na Bernabéu zawsze niesie ze sobą dodatkowe trudności, ale drużyna dobrze pracowała na przestrzeni tego tygodnia. Do meczu podchodzimy z nadziejami i chęciami. Poprawiliśmy błędy i mimo trudności naszym zamysłem jest to, aby uzyskać pozytywny wynik rywalizując na maksymalnym poziomie.

Jak pan ocenia absencje Djene i Abqara w obronie i jaki wpływ na mecz może mieć nieobecność Kyliana Mbappé w Realu Madryt?
Zawsze życzę wszystkim tego, aby na boisku byli wszyscy najlepsi. Kocham ten sport i mój zawód, dlatego cieszę się oglądając największych piłkarzy. Szkoda, że zawodnik klasy Mbappé nie będzie mógł zagrać, ponieważ to buduje całe widowisko. Jeśli chodzi o nasze braki, Djene nie zagra z powodu zawieszenia. W kwestii Abqara pozostają jeszcze odczucia po treningu i zobaczymy, czy ostatecznie będziemy mogli na niego liczyć. Nie chcę niczego wyprzedzać. Poczekamy, aby zobaczyć, którzy zawodnicy będą ostatecznie dostępni na poniedziałek.

Czy gra w poniedziałek, gdy znane są już wyniki wszystkich bezpośrednich rywali, jest dodatkową presją?
Poziom trudności meczów jest taki sam – niezależnie od tego, czy gramy w poniedziałek, we wtorek czy w środę. Drużyna przygotowuje się do meczów w taki sam sposób, zawsze z pełnymi chęciami, odpowiedzialnością i profesjonalizmem. Jak mówiłem już w poprzednim tygodniu, wydaje się, że chcą nam po prostu zapewnić wolne weekendy, dlatego ustawiają nasze mecze na poniedziałki.

Przed wami bardzo wymagający marzec z meczami z Realem Madryt, Betisem, Atlético i Espanyolem. Jak drużyna podchodzi do tego decydującego momentu?
To bardzo ważny i decydujący etap. W tabeli panuje niesamowity ścisk i trudność Primera División rzuca się w oczy. Jesteśmy tego świadomi. Chłopaki pracują bardzo dobrze i mają poczucie odpowiedzialności. Widzimy, że w tej lidze jakikolwiek detal naznacza wynik. Nas spotkało to w poprzedni weekend, gdy czerwona kartka Djene praktycznie uwarunkowała cały mecz. Musimy kontrolować wszystkie detale, ponieważ to będzie wyboista końcówka sezonu. Jesteśmy na to przygotowani.

Czy po zimowych transferach teraz ma pan poczucie, że ugranie czegoś pozytywnego na Bernabéu jest bardziej realne niż na początku sezonu?
Gra na Bernabéu zawsze jest bardzo trudna. Mierzymy się z rywalem, który pokazuje poprawę w swojej grze i w swoich wynikach. Istnieje ogromna różnica, gdy rozmawiamy o gwiazdach klasy światowej, ale to jasne, że im więcej zawodników i im szerszy skład, tym masz więcej alternatyw. Nie mamy może jednej z najszerszych kadr w lidze, ale nowi zawodnicy dostarczają nam więcej nowych wariantów.

Remis na Bernabéu wziąłby pan w ciemno?
My zawsze podchodzimy do meczu z zamiarem ugrania dobrego wyniku. Dopiero po zakończeniu meczu można przedstawiać jakiekolwiek realne oceny. Wiemy, że poziom trudności będzie maksymalny – Real Madryt to drużyna, która nawet mimo swoich braków może pokonać każdego. Jedziemy tam z nadzieją, odpowiedzialnością i wsparciem naszych kibiców, którym jesteśmy niesamowicie wdzięczni za to jak nas wspierają podczas całego sezonu.

Co pan sądzi o tym, że Getafe jest jedną z tych drużyn, które najczęściej grają w piątki i w poniedziałki?
Jak już mówiłem wcześniej, może po prostu chcą, żebyśmy mieli wolne weekendy.

Co mógłby pan powiedzieć Arbeloi, który niedawno przejął pierwszą drużynę Realu Madryt i już spada na niego krytyka?
Arbeloa dopiero tu przyszedł. Jest trenerem, który jest tutaj od niedawna, ale bez żadnych wątpliwości wróżę mu wielką przyszłość. Zawsze życzę wszystkiego, co najlepsze każdemu koledze. Odpowiedzialność w Realu Madryt jest ogromna, ale myślę, że dobrze sobie radzi.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!