REKLAMA
REKLAMA

AS: Nikt już nie wątpi w nowy kontrakt Viníciusa

Vinícius potrafił odwrócić swoją sytuację, która jeszcze kilka tygodni temu wydawała się być beznadziejna. Teraz Brazylijczyk ponownie jest tym decydującym zawodnikiem, a Real Madryt nie ma wątpliwości co do przedłużenia z nim kontraktu.
REKLAMA
REKLAMA
AS: Nikt już nie wątpi w nowy kontrakt Viníciusa
Vinícius. (fot. Getty Images)

Niewielu wierzyło w to, że będzie w stanie to zrobić. Wielu domagało się jego natychmiastowego odejścia z Realu Madryt, gdy Santiago Bernabéu wydało wyrok w postaci gwizdów na swojego zawodnika. Jednak rzeczywistość pokazuje, że Vinícius był w stanie odwrócić sytuację, wskazuje AS. Odejście Xabiego Alonso, chociaż trzeba tu podkreślić, że w ostatnim meczu za baskijskiego szkoleniowca Brazylijczyk wykazywał już oznaki wzrostu formy, było ostateczną dźwignią do przemiany Viniego, który teraz ponownie bez strachu patrzy w oczy każdego rywala.

25-latek znów czuje się ważny. A z Xabim Alonso już od Stanów Zjednoczonych i Klubowego Mundialu widać było, że chemia nie jest najlepsza. Álvaro Arbeloa z kolei od pierwszego dnia obdarzył go pełnym zaufaniem: „Chcę, żeby Vinícius był szczęśliwy”. Klub również mocno postawił na to, aby odzyskać najlepszą wersję swojego gwiazdora, który ponownie miał być decydujący. Ważne jest to, że to całe wewnętrzne wsparcie przyszło w momencie, w którym tak naprawdę wszyscy dookoła byli przeciwko niemu.

REKLAMA
REKLAMA

Obecnie sytuacja jest na tyle uspokojona i tak dobra, że gdy w klubowych korytarzach pada pytanie o rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu, to odpowiedź jest jednoznaczna: „Jest tak dobrze jak nigdy”. A zaledwie kilka tygodni temu wszystko wskazywało na to, że temat nowej umowy Viníciusa jest w tak beznadziejnej sytuacji, że nie będzie już od niej odwrotu.

Niepodważalny
Teraz nikt już nie kwestionuje tego, że kontrakt z Brazylijczykiem trzeba przedłużyć. Nawet jego najwięksi krytycy ponownie potrafią docenić jego jakość i umiejętność bycia decydującym, a pięć meczów z rzędu z bramką na koncie jest tego najlepszym dowodem. Ogólnie w całym sezonie Vini zanotował jak do tej pory 13 bramek i 11 asyst, co jest jeszcze odległym wynikiem od tego z poprzedniego sezonu – 22 bramki i 19 asyst. Fakty są jednak takie, że jest na dobrej drodze, aby osiągnąć wyniki ze swoich poprzednich sezonów. I robi to wciąż pressując rywali, biegając i odbierając piłki.

Rozmowy z klubem i agentem zawodnika cały czas się toczą. Real Madryt utrzymuje ciszę wokół przedłużenia kontraktu Viníciusa, który wygasa już w 2027 roku, ale podobnie było przy okazji poprzedniego parafowania nowej umowy. Brazylijczyk udowodnił, że nigdy się nie poddał i walczył do samego końca, aby ponownie stać się odnośnikiem i szefem tego Realu Madryt. Klub to widzi, docenia i nie ma nawet najmniejszej wątpliwości co do tego, że pełne porozumienie jest tylko kwestią czasu, podsumowuje AS.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (83)

REKLAMA