„Dziękuję za wszystkie wiadomości ze wsparciem! Skończyło się tylko na strachu!! Przechodzimy do kolejnej rundy, HALA MADRID!!! 🤍🤍”, przekazał Raúl Asencio we wpisie na Instagramie.
Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło w 71. minucie środowego meczu z Benficą, kiedy Raúl Asencio i Eduardo Camavinga zderzyli się z w pojedynku powietrznym. Francuz wyszedł z tego bez większych problemów, natomiast Hiszpan z impetem upadł na murawę.
Do leżącego Asencio momentalnie podbiegli klubowi lekarze, a po chwili sędzia wezwał również medyków z noszami, którzy założyli stoperowi kołnierz ortopedyczny. W 77. minucie piłkarz Królewskich opuścił plac gry na noszach, a w jego miejsce wszedł David Alaba.
Media informują, że po zniesieniu z boiska piłkarza przeniesiono do ambulansu, który zawiózł go do szpitala Sanitasu, partnera Królewskich, w Valdebebas, gdzie stoper przeszedł badania. Pierwsze informacje mówią, że doszło do nadwyrężenia kręgów szyjnych i silnego stłuczenia okolić szyi, ale ostatecznie sytuacja nie zagrażała piłkarzowi.
Asencio w szpitalu towarzyszyć mieli ojciec, reprezentant oraz jego najbliżsi przyjaciele. Media dodają, że Hiszpan jeszcze w nocy został wypisany ze szpitala do domu (po godzinie 1:30; w czwartek zawodnicy mają wolne).
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się